
Forum aikido wita! Zapraszamy do dyskusji na temat aikido i innych sztuk walki
Nie jesteś zalogowany.

Wiadomo, ze każda technika aikido jest trudna i wymaga całego życia doskonalenia, ale na pewno są jakieś, które uważacie za trudniejsze od reszty, którym trzeba poświęcić więcej czasu i rozmyślania. Założyłem ten wątek (może w nienajlepszym dziale, ale nie znalazłem lepszego) po to by się podzielić swoimi spostrzeżeniami.
Dla mnie najtrudniejszymi z unieruchomień są: ikkyo i yonkyo, a z rzutów shiho nage oraz kokyu nage.
Ikkyo dlatego, że pozornie wszystko jest cacy i ładnie, ale tak w głębi cały czas uczy pokory i tego, że w cale nie jest takie łatwe jak się wydawało.
Yonkyo dlatego, że wykonanie tej techniki jest nie lada trudne. Wiele osób powiedziałoby, że to co pisze jest głupie bo wystarczy ucisnąć nerw na przedramieniu i i już mamy yonkyo. Ale co z ludźmi, którzy nie są tak bardzo wrażliwi na ból, albo maja tak dużą tkankę mięśniową, że przysłania nerw?? Zrobić yonkyo bez ucisku na nerw to jest sztuka, a ten nerw może być wtedy tylko dodatkiem!
Kokyu nage to wg mnie technika dla osób na najwyższym poziomie, którzy potrafią idealnie zharmonizować swój ruch z ruchem partnera.
Umieszczenie tu Shiho nagi pewnie dla wielu będzie mało zrozumiane, ale ta technika jest dla mnie jedną z najtrudniejszych, ponieważ trudno dostrzec jest błędy przy jej wykonywaniu na macie. Wystarczy poćwiczyć z kimś, kto nie wie o co chodzi i wtedy każdy błąd wyjdzie. Mowa tu szczególnie o za małym kontrolowaniu partnera przy przejściu pod ręką, nie wiem czemu osoby ćwiczące aikido(w roli uke) mają tendencje do nieobracania się partnerowi przy błędnym wykonaniu(sam tak też mam). Wydaje mi się, że spowodowane jest to tym, że mamy zakodowaną shiho nage i nie bierzemy czegoś takiego pod uwagę. Nawet ja wydaje nam się, że jest kontrola i niby wszystko wygląda cacy to czasem kontroli nie ma wogóle. Wystarczy obejrzeć kilka filmików na internecie i na niektórych na pewno dostrzeżemy brak kontroli.
A która technika waszym zdaniem wymaga większej uwagi i treningu??
Ostatnio edytowany przez mateusz1200 (12-08-2009 15:00:47)





nie trzeba sie skupiac na szukaniu nerwu w yonkyo, mysl o mieczu ...
Offline

nie mowie ze szukam nerwu, tylko ze wielu ludzi uwaza ze na tym polega yonkyo.






obecnie... myslę, że wszystkie... nie umiem wybrać jednej która jest dla mnie łatwiejsza, która trudniejsza... kazda mi sprawia problem...
Offline






jak będzie staż to Ci pokażę nową wersję koshi nage gdzie nie trzeba prostowac nóg...![]()
Offline





mozna rzucic zmieniajac balans ciala + wymach ramion gdzie jedna reka podcina nogi uke... bez prostowania nog tori ...
Offline






można jeszcze inaczej ![]()
Offline






Na początku, to było irimi nage, potem kote gaeshi, a teraz chyba koshi nage, nie wspominajac o kilku wersjach kokyu nage. Cóż... problematyczne techniki zmieniają się jak w kalejdoskopie, ale chyba tak naprawdę nie chodzi o same techniki, ile o niuanse w ich wykonaniach i o trudnego przeciwnika ![]()
Offline

czasem dochodze do wniosku, ze technika sklada sie z milionow niuansow i wogole cala jest jednym wielkim niuansem ![]()





Masz racje
Offline





Nishio pisze:
obecnie... myslę, że wszystkie... nie umiem wybrać jednej która jest dla mnie łatwiejsza, która trudniejsza... kazda mi sprawia problem...
mysle ze wiem o czym piszesz wydaje Ci sie ze cos wiesz jedziesz na staz rozbijaja ci jaks wersje np ikkyo na atomy i znowu nic nie wiesz i tak w kolko i to jest wlasnie piekne bo mozesz studiowac 50 lat i sie Aikido nie znudzi ...
Offline






w pewnym sensie... choć nie do końca podałbym przykład stażu...
Offline






Wydaje mi się, że w aikido najtrudniejsze są te rzeczy, które z pozoru są najprostsze.
Offline