
Forum aikido wita! Zapraszamy do dyskusji na temat aikido i innych sztuk walki
Nie jesteś zalogowany.






ale w 6 sekundzie to jest technika ikkyo... wiec jest wejście do ikkyo... sankyo jest dopiero w 37 sekundzie...
robi on omote... wejscie omote i wykończenie omote... to co nazywasz wychodzeniem za plecy to jest załozenie sankyo które trzeba zakładać za partnerem...
Offline

Krzysiek pisze:
co do twojego filmu to jak dla mojej skromnej wiedzy czlowiek ten robi zejscie do omote a potem wchodzi za plecy uke czyli robi ura
jak dla mnie to jest melanz jednoczesne robienie omote i ura
hahahah. Krzysiek obejrzyj ten film tyle razy ile będzie trzeba a później dochodź do wniosku.
Nishio wejscie za plecy to jest ura tak mnie sie uczy - jako ze aikikai to zapewne zle
mateusz1200 moge go obejrzec 150 razy a zdania nie zmienie
to jest moj ostatni post w tej dyskusji bo sie nie przekonamy a tylko rozsmieszam mateusza
Offline






wchodzi omote i wykańcza omote... a to wyjscie za plecy to jest załozenie sankyo... przecież nawet gdy robisz omote musisz za plecami partnera... sensei Shishiya rozbija siłę... rónie dobrze mógłby to zrobić jak o'sensei na zamieszczonym przeze mnie wczesniej filmiku, bez tego tenkanu z plecy i wykonczyć omote...
o czym sie mamy przekonywać???
Mateusz1200 nie do konca zrozumiałem treść tego postu...
Offline
omote znam takie jako kihon
http://www.dailymotion.pl/video/x144lc_ … mote_sport
bez wchodzenia za partnera
ta wersje tez znam http://www.youtube.com/watch?v=HEyt9NwB39o&hl=pl
Offline






ależ oni w trakcie zakładania dźwigni są za partnerem... ale robią ikkyo, potem to sankyo to już tylko sztuka dla sztuki...
Offline

dokladnie chodzilo mi o melanz, poprostu jakos mnie to rozsmieszylo bo nie widzialem melanzu. Moglem nie cytowac calego postu tylko slowo i byloby po problemie.
Ostatnio edytowany przez mateusz1200 (03-09-2009 14:55:57)






w pewnym sensie masz rację co do pierwszej wersji, ale pisałem, że omote zaczyna się od połowy...
Offline






Cezary pisze:
skomentuje jak bede w domu , o ile bedzie czas
masz może czas??? bo jestem tego ciekaw
Offline





sorka teraz mamy nowy system wiec siedze w robocie po 10-11 h
a w domu dzieciaki ale nie boj jeszcze sie uspokoi i wrocimy do temetu o tlumaczeniu wywiadu tez pamietam. dziwia sie tylko czemu w pon i czwartki nie zostaje dluzej ( a ja z roboty prosto na trening
)
Offline






nie wiem jak Ty robisz ale w aikikai widzę, że robią to tak...
Przeniesione z działu ude kime nage
Offline





teraz mam chwile ale w robocie nie sprawdze
Offline





już od dawna się zastanawiałem nad tą różnicą między klasycznym aikido a nishio-ryu i tak sobie myślę, ostatnio bacznie śledząć techniki na filmach z o'senseiem... zwłaszcza po obejrzeniu tego filmu... czy w takim układzie jest sens robić jakąkolwiek dźwignie poza ikkyo???
niestety nabije postow bo nie wiem jak powklejac wsystko do jednego postu.
Nishio jak obiecalem:
Pierwszy filmik.
albo gosciu ma swietne ikyo , wiec zupelnie bez sensu podnosi lezacego uke albo uke mu sie podklada, jesli chcialy utrzymac pozycje do kashi waza to jedna reka mozna sie podeprzec z przodu a uginajac kolana jeszcze mozna trzymac silna pozycje z punktem wyjciowym do ataku na kolana tori... pamietajc o tym ze zawsze powinnismy byc gotowi na atak z kazdej stony a zaczelismy ikyo omote przy ataku tylu bokow mozna sprobowac uzyc uke jako tarczy zalkadajac sonkyo i prowadzac uke w kierunku ataku...
Offline
Nishio pisze:
nie wiem jak Ty robisz ale w aikikai widzę, że robią to tak...
Przeniesione z działu ude kime nage
tzn ze nie cwicze w aikikai bo tak nie robimy bo uke ma kleczec oboma kolanami na macie i ma byc wychylony zeby nie wstawal
sa jeszcze warianty z uzyciem barku lub gdy uke wstanie to sie uzywa sankyo do postawienia uke na palcach a potem ciecie sprowadzajace uke do ziemi
ten film to zenada
Offline






no ale ciagle to ikkyo... ciagle tego przeciwnika sprowadzasz na kolana... po co wtedy przerywać i zaczynać inną dźwignię???
Offline





np. sankyo które o'sensei robi w 2.29 jest tożsame do tego zakładanego w nishio... tam nie ma ikkyo...ręce układają się jak do ude kime nage i potem sankyo...
co o tym myślicie???
Oczywiscie ze nie trzeba zakladac ikkyo przed kazdza technika unieruchmiajaca, nie trzeba przy sonkyo, i jest wiele henka nikkio szczegolnie ura gdzie nie ma po drodze ikkyo, ostatnio cwiczylismy Seagalow'ska wersje gdy uke ma otwata dlon i mozna zlapac za polce gdy najpierw lapiesz za palce skierowane w gore (dzwignia na nadgarstek) sprowadzajac uke u dol a pozniej obracasz o 180 stopni i konczysz Sonkyo,
Mysle ze chodzi o pewien schemat uczenia w ktorym mozesz zaczac ikkio a pozniej kontynuowac inna z technik unieruchomiajacych ... chodzi o systematyzacje kihon a pozniej przychodza henka w ktorych juz nie koniecznie potrzeba ikkyo
Ostatnio edytowany przez Cezary (18-10-2009 22:52:25)
Offline






a u nas w kihonie tak nie ma... i dziwi mnie takie usystematyzowanie, które moim zdaniem nie jest potrzebne... no ale przynajmniej mam odpowiedź, chodzi o usystematyzowanie... dziwi mnie to, ale przynajmniej to rozumiem...
Offline





Nishio pisze:
gdzie tam jest ikkyo???
w pierwszym filmiku z Nishio nie ma ikkio jest za to wejscie do shihinage
Offline





Nishio pisze:
a u nas w kihonie tak nie ma... i dziwi mnie takie usystematyzowanie, które moim zdaniem nie jest potrzebne... no ale przynajmniej mam odpowiedź, chodzi o usystematyzowanie... dziwi mnie to, ale przynajmniej to rozumiem...
u nas tez tego nie ma, ale w aikikai tak nam tlumaczono...
Offline






to jest wejście kiriage, owszem moze być używane przy shiho nage ura, bo jak wiesz shiho nage w mieczu jest technika z cięciem kirage...ale:
1. to wejscie to jest irimi 1 z pośród wejść ura i ciężko go nazwac do shiho nage, bo jest do wielu technik, (ikkyo, nikyo jako wariant), sankyo uchikaiten, yonkyo uchikaiten, kote gaeshi
2. shiho nage ura w nishio uczy się dzieci, dla poznania techniki, poza tym praktykowana rzadko jedynie jako oyo waza....
Offline






Cezary pisze:
Nishio pisze:
a u nas w kihonie tak nie ma... i dziwi mnie takie usystematyzowanie, które moim zdaniem nie jest potrzebne... no ale przynajmniej mam odpowiedź, chodzi o usystematyzowanie... dziwi mnie to, ale przynajmniej to rozumiem...
u nas tez tego nie ma, ale w aikikai tak nam tlumaczono...
wymysły Kisshomaru Ueshiby...
Offline





Nishio pisze:
a u nas w kihonie tak nie ma... i dziwi mnie takie usystematyzowanie, które moim zdaniem nie jest potrzebne... no ale przynajmniej mam odpowiedź, chodzi o usystematyzowanie... dziwi mnie to, ale przynajmniej to rozumiem...
Jak wiesz sposob uczenia prezentowany przez O'sensei byl ciezki do zrozumienia i na poczatku nie bylo nawet nazw technik, pozniej zaczeto uzywac piersza dzwignia, druga itp. i tak tez pozniej uczono i teraz tez bardzo czestu uczy sie w Japoni gdy ktos z Europy jedzie na staz oczekujac cudow na kiju i dwa tygodnie cwicza tylko ikkyo...
Offline






ma to także złe strony.... zbyt wielu nauczycieli z japoni, którzy od 10 lat jeżdza na staze w to samo miejsce i nie wyszli poza gyaku i aihanmi
Offline





wcale nie twierdze ze to dobre ale jak widzisz mit o ikkio pokutuje wsrod aikidokow...
Ostatnio edytowany przez Cezary (18-10-2009 23:16:25)
Offline