
Forum aikido wita! Zapraszamy do dyskusji na temat aikido i innych sztuk walki
Nie jesteś zalogowany.






„Aikido wyklucza zawody i rywalizację.
Prawdziwy wojownik jest niezwyciężony,
ponieważ on lub ona z nikim nie walczą.
„Porażka” oznacza klęskę umysłu,
który zamyka się w sobie.”
Offline





Tak to by sie przydalo , lecz niektorzy boja sie ze im mozg wypadnie. ![]()
A tak powaznie to zabija nas ciagla rywalizacja i uludna pogon za zwyciestwem. Tak naprawde nigdy sie nie zwycieza.
Offline


Wydaje mi się, że Ueshiba chciał w ten sposób powiedzieć, że aikido to sposób poszukiwania "lepszej drogi". Można potocznie stwierdzić, że każdy potrafi spuścić komuś łomot, lecz jest zaledwie garstka osób, która potrafi obronić się nie krzywdząc przeciwnika (albo krzywdząc go mniej
, ostatecznie nie każdy zna ukemi
). Sam fakt, że walczymy dla siebie a nie po to by zabijać lub po prostu ranić, sprawia, że jesteśmy wyjątkowi.
Offline

W tej myśli wydaje mi sie, że chodziło o to, że prawdziwy wojownik to nie osoba, ktora ma 80 10.danow w roznych sztukach walki (chodz to wcale jej nie wyklucza), tylko osoba, ktora potrafila tak wybierac swoje drogi, ze nigdy nie musiala podjac walki, ktora jest porazka. Ta mysl jest calkowitym przeciwienstwem obecnych sztuk i sportow walki, w ktorych regularnie odbywaja sie zawody. Kazde zawody oznaczaja walke, a kazda wlaka oznacza porazke, wiec nikt kto bral udzialal w zawodach nawet jesli je wygral nie jest mistrzem po poniosl porazke. Wiadomo, ze sa w zyciu sytuacja, w ktorych nie da sie obejsc bez walki bo byloby to glupota i wg mnie musimy ja podjac i to tak w glebi rzeczy wcale nie jest porazka, tylko znakiem, ze musimy wiecej pracowac by udalo nam sie wyjsc z takiej sytuacji bez walki i zyc dalej. Wiec tutaj trzeba troszke rozroznic porazke od porazki bo swiat nie jest czarno-bialy, chodz do bieli musimy dazyc ale od czerni do bieli jest jeszcze wiele kolorow.
Ostatnio edytowany przez mateusz1200 (10-06-2009 09:22:44)






nagle zacząłeś uznawać, że walka to porażka???
Offline





Nishio , ja cały czas powtarzam ,że się świat zmienia. ![]()
Offline

Nishio pisze:
nagle zacząłeś uznawać, że walka to porażka???
Ja nigdy nie powiedzialem, ze nie, tylko, ze nie kazda walke mozemy rozpatrywac jako porazke, a ty mowiles, ze kazda i tak sobie na ten temat dyskutowalismy troche. A to co napisalem w tym watku to nic nowego i odmiennego od tego co pisalem podajze przy skutecznosci.
Wiec nie wiem o co Ci chodzi w tym poscie.
Ostatnio edytowany przez mateusz1200 (10-06-2009 14:44:29)






nie odwracaj kota ogonem ![]()
Offline

nie odwracam.. poprostu nie kazda walka dla mnie jest porazka, tylko drogowskazem do raczej nieosiagalnego celu. Ale z drugiej strony to fajnie sobie czasem te porazki pogladac w tv ![]()






Shinshin pisze:
...
„Porażka” oznacza klęskę umysłu,
który zamyka się w sobie.”
To prawda... w aikido najważniejszy jest otwarty umysł...
Offline

,,Rywalizacja'' oznacza chęć przewyższenia KOGOŚ. ,,Zawody'' to mierzenie się z KIMŚ INNYM. A czy budoka tak naprawdę walczy tylko ze sobą? Człowiek godny naśladowania to ktoś o silnym, zdrowym ciele, opanowany, kulturalny, wykształcony, wiedzący dokąd idzie i nigdy nie osiadający na laurach, stawiający sobie nowe wymagania, a nie spocony, wulgarny matoł z milionem medali za zawody,bijący się po to,by zapewnić sobie rozrywkę i ropaczliwie szukający poklasku. Jeśli skupimy się na rozwijaniu swego ciała i umysłu i uznamy, że każdy człowiek jest naszym potencjalnym przyjacielem,po pewnym czasie zrozumiemy filozofię O'Sensei
a propos,zauważyliście że słowa Ueshiby i Jezusa są uderzająco podobne?
Offline

Porównywanie czegokolwiek do Jezusa jest niemożliwe. W kazdym razie O'sensei doszedł do wniosków, które sa bardzo podobne do naszej religii.
Ostatnio edytowany przez mateusz1200 (21-08-2009 20:41:04)

Przyznaję rację. Użyłem niwłaścich słów;-)
Offline





WhitE pisze:
Porównywanie czegokolwiek do Jezusa jest niemożliwe. W kazdym razie O'sensei doszedł do wniosków, które sa bardzo podobne do naszej religii.
Dlaczego porównanie jest nie możliwe?
Offline