
Forum aikido wita! Zapraszamy do dyskusji na temat aikido i innych sztuk walki
Nie jesteś zalogowany.






dlatego są uważane za specyficzne, bo nie ma ich w innych stylach... u nas są często spotykane...
Offline






Cezary pisze:
wcale sie nie nabijam to nie jest zarzut, u RH cwiczylem tylko kilka treningow akurat bez shihonage... chyba to bylo jakies 7, 8 lat , tylko pytam bo tutaj klada nacisk aby od poczatku ukladac sie do wysokiego ukemi i caly czas byc przodem do reki, co nie znaczy ze poczatkujacy wykonuja ukemi przez reka na ktorej jest zlaozone sihinage tylko luzujesz dzwigni i robia mae ukemi
chyba wiem o co chodzi w problemie... mam zamiar za jakiś czas napisać krótki artykuł na ten temat...
Offline




nie u nas w klubie chyba tylko jeden rodzaj jest praktykowany na codzień, czasami robimy różne warianty wtedy tak, nie wiem jak jest w grupach zaawansowanych ale w początkujących narazie uczą się kihon waza ![]()
Offline

Jak z tą płytą można ją gdzieś kupić??
Offline




zaza pisze:
Jak z tą płytą można ją gdzieś kupić??
Sorki za opóźnienie ale będę wiedział jutro i odpiszę, zawalony robotą jestem ale pamiętam ![]()
Offline





Nishio pisze:
Cezary pisze:
wcale sie nie nabijam to nie jest zarzut, u RH cwiczylem tylko kilka treningow akurat bez shihonage... chyba to bylo jakies 7, 8 lat , tylko pytam bo tutaj klada nacisk aby od poczatku ukladac sie do wysokiego ukemi i caly czas byc przodem do reki, co nie znaczy ze poczatkujacy wykonuja ukemi przez reka na ktorej jest zlaozone sihinage tylko luzujesz dzwigni i robia mae ukemi
chyba wiem o co chodzi w problemie... mam zamiar za jakiś czas napisać krótki artykuł na ten temat...
napisz jak to widzisz bo ja przez taki nawyk ukemi ktory przywiozlem z Polski nabawilem sie kontuzji przy dynamicznym shihonage... i zajelo mi duzo czau aby nauczyc sie yokoukemi do shihonage
Offline

Bzyk pisze:
zaza pisze:
Jak z tą płytą można ją gdzieś kupić??
Sorki za opóźnienie ale będę wiedział jutro i odpiszę, zawalony robotą jestem ale pamiętam
Wiadomo już coś ??
Offline

jeśli chce zacząć chodzić na aikido to jakie mięśnie powinienem zacząć ćwiczyć? chodzi mi o to żebym po pierwszym treningu był jeszcze zdolny do prawidłowego funkcjonowania ![]()
Offline
zadnych - jako ze w aikido pracuje cale cialo to jesli nie cwiczysz wogole to zakwasy beda bo to naturalny objaw miesni
ja mialem zakwasy tylko w barkach
sposob na zakwasy?
1. rozcwiczyc - bolesne ale bol trwa krocej
2. przeczekac - tez boli ale dluzej
Offline

Witam, mam nadzieję ze wybrałam dobry wątek. Za tydzień zdaję egzamin na 6 kyu (dowiedziałam się o tym dziś) i kompletnie nie czuję się gotowa
Aikido trenuję od września, chodzę regularnie na treningi 3 X w tygodniu, znam nazwy technik i przede wszystkim uwielbiam to co robię, ale na sama myśl o egzaminie jest mi słabo. Najbardziej obawiam się że nie zdam, a wtedy chyba się załamię. Wiem że to tylko 6 kyu i dla większości z Was to już pewnie tylko odległe wspomnienie, ale proszę -napiszcie mi jak to u Was wyglądało i czego mam się spodziewać na tym egzaminie ![]()
Offline






Krzysiek pisze:
sposob na zakwasy?
1. rozcwiczyc - bolesne ale bol trwa krocej
2. przeczekac - tez boli ale dluzej
Mój sposób jest nieco inny: gorąca kąpiel, masaż i rozćwiczenie, niekoniecznie w takiej kolejności ![]()
Offline
Kika pisze:
Witam, mam nadzieję ze wybrałam dobry wątek. Za tydzień zdaję egzamin na 6 kyu (dowiedziałam się o tym dziś) i kompletnie nie czuję się gotowa
Aikido trenuję od września, chodzę regularnie na treningi 3 X w tygodniu, znam nazwy technik i przede wszystkim uwielbiam to co robię, ale na sama myśl o egzaminie jest mi słabo. Najbardziej obawiam się że nie zdam, a wtedy chyba się załamię. Wiem że to tylko 6 kyu i dla większości z Was to już pewnie tylko odległe wspomnienie, ale proszę -napiszcie mi jak to u Was wyglądało i czego mam się spodziewać na tym egzaminie
hm nie stresuj sie
zdasz i tak dalej cwiczysz
nie zdasz tez dalej cwiczysz
pomimo ze na 6 kyu zdawalem po 6-iu miesiacach a przez pierwsze 3-y zaliczalem 8-12 treningow tygodniowo to uwazalem ze nie powinienem zdawac i na 2 dni przed rozkleilem sie psychicznie (placz histeria) ale na egzaminie bylem spokojny i zdalem choc nie wiem jak
to nie jest szkola ze powtarzasz rok wiec nie wiadomo czemu bzikujemy
kiedys znalem czlowieka ktory na 6 kyu zdawal 2 lata
Offline






przede wszystkim relaks... wiem, ze łatwo mówić... na egzaminie nogi drżą i wszystko zawsze wychodzi nie tak dobrze jak rzeczywiscie potrafimy...
przde wszytskim na 6 kyu nikt nie będzie od Ciebie wymagał cudów... głównie chodzi o to żebyś na usłyszane nazwy ataków i technik reagowała robiąc to o co Cię proszą... i robiła w miarę zarys tego co jest kihonem, czyli podstawowym wykonaniem techniki... nikt się nie będzie przyczepiał na 6 kyu, że masz nogeo dwa centymetry za blisko drugiej... masz robić te techniki o jakie Cie proszą... i maja one wyglądać tak jak wygląda kihon tych technik... z jakiejś szczególnej skuteczności ich nie będziesz raczej jeszcze egzaminowana...
Offline





Kika idź do Dojo i porostu pokaz na co Cie stać, ze jesteś lepsza od wszystkich z którymi ćwiczysz. Jak ktoś chodzi trzy razy w tygodniu na treningi to już ma Aikido we krwi.
POWODZENIA
![]()
Offline

Tak, najwazniejsze to opanować stres, a potem to już jakoś pójdzie (mam nadzieję). Dzięki za wypowiedzi (które niewątpliwie dodały mi otuchy) i błagam, trzymajcie za mnie kciuki ![]()
Offline





Trzymam !!!!!!!!!!
![]()
Ostatnio edytowany przez ametyst (16-01-2010 14:00:00)
Offline






Kika pisze:
Za tydzień zdaję egzamin na 6 kyu (dowiedziałam się o tym dziś) i kompletnie nie czuję się gotowa
Trzymaj się dzielnie... ![]()
Offline


Znów jak to na poczatkującego mnie zastanawia jeden fakt...mianowicie nogi ...ich polożenie. Czy wiecie naprzykład dlaczego raz stawiamy nogi tak samo jak uke/tori a czasami naprzemiennie stoimy?? Od czego zależy jak nogi ułozymy?? czy jak jakas technike będziemy wykonywać ze zlym ułożeniem nóg to ja źle wykonamy?? Poprostu zaciekawil mnie fakt czemu te stopy tak stawiamy a do innych technik inaczej i od czego to może zależeć. Widać, że początkujący jestem i mam głupie pytania
Offline




zalezy od wariantu techniki, aihanmi to ulozenie nog jak w lustrze a gyakuhanmi to i uke i tori maja te sama noge z przodu
Offline
To jest akurat proste, ułożenie "trójkątne" nóg zapewnia nam stabilność i równowagę, natiomiast to czy ustawiamy się odwrotnie to uke/tori czy jak w lustrze to zależy którą ręką/stroną atakujemy.
Doświadczenie: jest stół z butelką wody i szklanką
1. Stań tak aby stopy były skierowane przeciwnie do stołu i nalej wodę.
2. Stań przodem do stołu i nalej wodę.
Pytanie: Jak jest wygodniej?
Na tym samym polega atak. Przecierz nie ustawimy nóg tak aby było nam niewygodnie.
Offline






raczej gyakuhanmi to lustro, a aihanmi to ta sama noga z przodu...
Offline


Czyli do danych technik jakby byly już odgórnie wyznaczone/przypisane pozycja stóp a nie jest to dowolna kwestia?/ I trzeba się uczyć technik razem z pozycją stóp??
Offline




Nishio pisze:
raczej gyakuhanmi to lustro, a aihanmi to ta sama noga z przodu...
racja, pomieszalo mi sie, myslalem jak to odpowiednio wyjasnic a napisalem na opak XD
Offline
Te pozycje stóp są wyznaczone ponieważ jakbyś miał inaczej stopy albo byś się poplątał albo mogła by Ci sie stać krzywda i oczywiście uczy nas żebyśmy odruchowo przybierali najlepsza pozycję ![]()
Offline