
Forum aikido wita! Zapraszamy do dyskusji na temat aikido i innych sztuk walki
Nie jesteś zalogowany.






nie wiem czy to prawda i o jakiego senseia chodzi, ale podobno kiedyś był staż a po nim egzaminy na stopień 1 dan. sensei zarządził przerwę kazał, żeby gdy wróci zdajacy siedzieli w osobynym rzędzie w seiza a ich nauczyciele w innym rzędzie pod scianą... przerwa się skończyła... sensei wrócil do dojo popatrzył na zdajacych, potem na ich nauczycieli i powiedział: "Wszyscy nie zdaliście". zrobiła się konsternacja, jak to nie zdali wszyscy??? wtedy sensei powiedział: "w czasie całego stażu patrzyłem jak ćwiczą wasi nauczyciele. jeżeli to oni was(wskazując na rząd nauczycieli pod scianą) uczą to ja już wiem, że wy nie zdacie".
Offline
dobre
wszyscy zdajacy powinni podziekowac swoim sensei`om
w sumie ciezko umiec wiecej niz sensei a jak on prezentuje mizerny poziom i nie nalezy sie spodziewac ze uczen przerasta nauczyciela
Offline




Co racja to racja. Ale jest takie powiedzonko, nie pamiętak dokładnie jak ono idzie. Jakoś tak, żę uczeń przerosnie mistrza.
Offline


Kiedys jakis japonczyk oblal ktoregos z polakow w czasie egzaminu na 1-szy dan z powodu zlego ukladania palcow podczas siedzenia seiza;mianowicie mial on je polozone na plasko,a nie podwinieteXD Niby szczegol,ale jednak istotny;-)
Offline






i to jest powód zeby ulac na dana??? ten pan miał kompleksy czy nazywał sie kanetsuka???
Offline


A co myślicie o tym, że ktoś ma zółty pas, którego zawiązać nie potrafi? Powód do oblania go na następnym egzaminie?
Offline






ja proponuje ulewajmy wszystkich nieogolonych...
to już każdy egzamin mam niezdany ![]()
Offline


Ale nieogolonych na twarzy czy glowie? Jak to drugie no to adieu czarny pas...^^
A nie wiem ktory to sensei... Zapytam sie kolegi,moze pamieta. Chociaz trzeba przyznac,ze jest spora roznica w jakosci wykonczenia miedzy podwinietymi a plaskimi palcami. Ale nie powiedzialbym ze to powod do oblania kogos.
Offline






tez tak myślę, że to nie jest wielki błąd... ale napisałeś że siedzenie w seiza... bo chodzenie w suwari waza to trochę co innego... tu moim zdaniem powinno się pilnowac podwinietych palców...
Offline






Ja rozumiem, że aikido, to sztuka detali, ale chyba treść... powinna być ważniejsza od formy.
Offline






Krzysiek pisze:
Shinshin pisze:
Ja rozumiem, że aikido, to sztuka detali, ale chyba treść... powinna być ważniejsza od formy.
jak forma zla to jaki wyjdzie z niej odlew?
Hm... na pewno jedyny w swoim rodzaju ![]()
Offline






Konowały jedne ![]()
Offline


Krzysiek pisze:
Shinshin pisze:
Ja rozumiem, że aikido, to sztuka detali, ale chyba treść... powinna być ważniejsza od formy.
jak forma zla to jaki wyjdzie z niej odlew?
I znowu trzeba zachowac ,,zloty srodek"... Trzeba duzo myslec, obserwowac, pytac sie sensei'a... Jak jednaego bedzie troche za duzo to drugiego bedzie o wiele za malo
Offline