
Forum aikido wita! Zapraszamy do dyskusji na temat aikido i innych sztuk walki
Nie jesteś zalogowany.






ostatnio, czyli od wczoraj poszukując ciągle odpowiedzi na to które kote gaeshi wybrać do swojego aikido, zauważyłem u steven seagal, coś na co wcześniej nie zwróciłem uwagi.
nie weim czy na filmku to widać, w każdym razie widać na pełnej wersji filmu na "zabójczej zeimi", którą mam... chodzi mi o sam sposób założenia dźwigni. seagal, zakałada ją jakby wykonywał zuki, sposób trzymania jest ja najbardziej klasyczny, potem tnie ręka uke w bok, co ułatwia uke wykonac twardy pad i w tym własnie momencie ułożenie w nadgarstku się zmienia. najpierw jest to klasyczne kote gaeshi, ale gdy już uke zaczyna lecieć, (dość charakterystyczna pozycja, gdy uke jest przechylony do przodujak do padu, ale noga wykroczna ciagle jeszcze ma kontakt z podłozem) trzymanie się delikatnie zmienia i dxwignia jaka jest zakładana na nadgarstek to sankyo, tylko, ze kręcone w drugą stronę, niż normalne sankyo. jutro trening, wiec chyba to wypróbuje ![]()
Offline

wybrobuj, wybrobuj i pokaz jutro dokladnie o co chodzi bo fakt nie widac na tym filmiku za bardzo.




moglbys podac ktora to minuta filmu?
Offline






Może, gdy by była stop klata, to wyłapałabym ten moment, a tak niestety...
Offline






Phobos pisze:
moglbys podac ktora to minuta filmu?
a masz ten film??? to jest słynna scena w barze. U mnie zaczyna się to dokładnie w 13 minucie filmu.
Offline




ja mam wszystkie filmy co do jednego
a sceny w barze to sa w kilku filmach
zaraz zobacze
no niestety moj poczatkujacy wzrok nic w tym kote gaeshi szczegolnego nie widzi, za to Seagal wykonal swietne koshi nage ![]()
Ostatnio edytowany przez Phobos (05-04-2009 13:21:11)
Offline






Chociaż... po kilkakrotnym replay'u już chyba wiem ![]()
Offline




Shinshin pisze:
Bzyk, tak z czystej ciekawości...
Z tego, co zauważyłam, choć nie wiem, czy rzeczywiście tak jest, u Was przy kote gaeshi ugięcie ręki uke osiąga się przez przyłożenie/uderzenie przedramienia uke, a "dynamikę dźwigni" poprzez energiczny skręt biodrami, czy tak?
i tak i nie
wszystko zależy od ataku,najpierw atemi , przepuszczenie, irimi, kuzushi (może być poprzez kesagiri), dźwidnia z bidrami, osae
dynamikę uzyskujesz poprzez irimi kuzushi. Od wychylenia zależy jak mocno musisz pracować biodrami przy dźwigni. Co do przechwytu to tak ale dopiero podczas irimi. ![]()
Offline






jak wytrącacie z równowagi zaraz przed rzutem??? jeżeli możesz odpisz w dziale kuzushi...
Offline






Bzyk, w przypadku Waszego kote gaeshi chyba nie do końca potrafię połączyć, to co czytam, z tym, co widzę. U mnie dynamikę uzyskuje się przez irymi tankan (o ile nie pomyliłam pojęć). Siła odśrodkowa robi swoje, więc w ostatniej fazie wystarczy wycianąć rękę uke do dołu z jednoczesnym skrętem, a wtedy dźwignia to już tylko formalność. A kuzushi uzyskujemy poprzez meguri. Cóż, chyba łatwiej to zrobić, niż opisać
A tak w ogóle, to filmik przyblokowuje mi dostęp do wątku ![]()
Offline






ale jak wygląda to meguri... czy postarała byś sie opisać??? bo meguri to świetna rzecz... my do kuzushi, stosujemy kiriage, i jest to genialne wychylenie, z tym, ze w tedy łatwiej robić kote gaeshi na sposób senseia Shishiyi, który jest fajny, lecz ja wole klasyczne kote gaeshi. a meguri byłoby pomocne bo to przy shiho nage działa swietnie...![]()
Offline




Shinshin pisze:
Bzyk, w przypadku Waszego kote gaeshi chyba nie do końca potrafię połączyć, to co czytam, z tym, co widzę. U mnie dynamikę uzyskuje się przez irymi tankan (o ile nie pomyliłam pojęć). Siła odśrodkowa robi swoje, więc w ostatniej fazie wystarczy wycianąć rękę uke do dołu z jednoczesnym skrętem, a wtedy dźwignia to już tylko formalność. A kuzushi uzyskujemy poprzez meguri. Cóż, chyba łatwiej to zrobić, niż opisać
![]()
A tak w ogóle, to filmik przyblokowuje mi dostęp do wątku
Shinshin wychylenie uzyskujesz jusz w trakcie irimi tenkan a dżwignie zakładasz zanim uke odzyska równowagę, w momencie gdy stoi na jednej nodze, fakt iż poprzez zwrot bioder przyc cięciu dźwigni dodajesz dodatkowo dynamiki ale to nie znaczy że dynamika bierze się tylko ze skrętu bioder.
p.s. prawdą też jest że opisanie techniki a jej wykonanie to dwie różne sprawy ![]()
Offline






Nie zrozumieliśmy się
Ale zgadzam się z tym, co piszesz, choć u nas kote gaeshi jednak odrobinę się różni, przynajmniej w tej wersji, którą ja wykonuję.
Offline






sprawdziłem tą wersje seagala... fajna, ale trudna... i chyba...trzeba brać pod uwagę wzrost i gabaryty seagala... one mu pomagają... wiele technik wykonywane w taki sposób jak on robi...np. dla mnie byłoby niemożliwe do wykonania... i znalazłem swój sposób zakładania kote gaeshi...tak na marginesie ![]()
Offline




Nishio pisze:
sprawdziłem tą wersje seagala... fajna, ale trudna... i chyba...trzeba brać pod uwagę wzrost i gabaryty seagala... one mu pomagają... wiele technik wykonywane w taki sposób jak on robi...np. dla mnie byłoby niemożliwe do wykonania... i znalazłem swój sposób zakładania kote gaeshi...tak na marginesie
prosimy o opis ![]()
Offline






raczej o filmik... sposób załozenia przyjąłem taki jak sensei savegnago na filmie ponizej
Offline

musisz dokladnie pokac dzis na trenigu ![]()






to wpadnijcie wcześniej, dla odmainy
Offline






gyakuhanmi katatedori kote gaeshi... w możliwych wariantach... drugi z trzech uke senseia Nishio to sensei Shishiya...
Offline






a tu wersja łatwiejsza do zastosowania w realnej walce... jeszcze z dźwignią choć nie wielką...![]()
Offline

ostatni trening jaki miałem przyjemność miec w dojo Wysockiego dotyczył jednego manewru, pozycja gyaku hanmi, atak uke yokomenuchi, bronimy się reka która atakuje nas (znaczy my swoją a uke atakuje swoja, prawa do prawej, lewa do lewej) zmieniajac przy tym postawe na przeciwna... ruchem biodra dajemy sygnal jakbysmy chcieli isc w kierunku gdzie kierujemy uke, w momencie kroku kaiten w biodrach i kote gaeshi... jak wiedzielismy o co chodzi przy pierwszym pokazie to fajne bylo i czlowiek w tempie bez kotegaeshi tracil rownowage, ale najgorzej bylo z uke na którym była pierwsza prezentacja... on nie wiedział co bedzie... poza tym zauwazyłem, że u nas kote gaeshi idzie zrobic i w prostym łokciu, tyle ze jest bardziej kontuzyjne
Offline