Forum aikido, forum strony www.aikido.edu.pl

forum aikido forum
Forum aikido wita! Zapraszamy do dyskusji na temat aikido i innych sztuk walki

Nie jesteś zalogowany.




#26 26-01-2012 22:38:06

Saito
6 kyu
seiza
Zarejestrowany: 28-03-2008
Posty: 63

Re: ogolna dyskusja

Nie nio nie nazwał bym dobrym uke kogoś na kim TAKIE kosmiczne rzeczy wychodzą. tongue Ale w sumie faktycznie fajny odruch ktoś mnie zaczepia to atemi wink. Nie nio ale myślę że faktycznie to dobrze wykonane będzie skuteczne. A jakieś pomysły co do już stężonego uścisku nie koniecznie ramienia właściwie to chodzi mi o"tradycyjny chwyt".

Offline

 

Reklama



#27 27-01-2012 11:19:34

Kiod
5 kyu
seizaseiza
Skąd: 11 oddział
Zarejestrowany: 20-01-2012
Posty: 112
Serwis

Re: ogolna dyskusja

Saito kiedy Ty będziesz "tradycyjnie chwytał", przeciwnik będzie Ci skakał po twarzy. 
Jeżeli po pięciu latach treningu, niezależnie od sytuacji i ataku, będziesz szukał atemi, oznacza to że dobrze wykorzystałeś czas na treningach wink Potem można bawić się w techniki, ale tylko te proste i żadne "kosmiczne" wink


your reiatsu is making me hard...
Shobukan Dojo
Silesian Yoshinkan Aikido Team

Offline

 

#28 06-02-2012 16:01:42

Saito
6 kyu
seiza
Zarejestrowany: 28-03-2008
Posty: 63

Re: ogolna dyskusja

Nio właśnie dlatego uważam że uke który poddaje się technikom, które działają albo i nie, nie pomorze Ci w nauce. A co do  mojego "tradycyjnego chwytu" to ja nie zamierzam nikogo łapać. Tylko pytam o sytuację w której przeciwnik złapał za jedną rękę, drugą bije (o jejciu ja też mam 2 ręce tongue ) drugą się bronię. Nie chcąc go uszkodzić bo np. mimo przewagi nie stanowi dla mnie poważnego zagrożenia. Chcą się wyślizgnąć z pewnego już chwytu. Chodzi mi o czysto techniczną możliwość. Bo wiadomo że mogę mu choćby oczy wydłubać. Ale jestem ciekawy czy Aikido ma jakąś technikę na takie coś...

Offline

 

#29 06-02-2012 21:12:52

Krzysiek
admin
seizaseizaseizaseizaseizaseiza
Skąd: aikikai
Zarejestrowany: 10-02-2008
Posty: 4124
Serwis

Re: ogolna dyskusja

teoretycznie atemi w zebra teoretycznie bo uke moze sie odruchowo skulic i zacisnac uchwyt

Offline

 

#30 08-02-2012 18:35:09

Kiod
5 kyu
seizaseiza
Skąd: 11 oddział
Zarejestrowany: 20-01-2012
Posty: 112
Serwis

Re: ogolna dyskusja

Saito pisze:

Tylko pytam o sytuację w której przeciwnik złapał za jedną rękę, drugą bije (o jejciu ja też mam 2 ręce tongue ) drugą się bronię. Nie chcąc go uszkodzić bo np. mimo przewagi nie stanowi dla mnie poważnego zagrożenia. Chcą się wyślizgnąć z pewnego już chwytu. Chodzi mi o czysto techniczną możliwość. Bo wiadomo że mogę mu choćby oczy wydłubać. Ale jestem ciekawy czy Aikido ma jakąś technikę na takie coś...

Posłuchaj Saito, prawda jest taka że atak poza dojo gdzie trenujesz, za rękę jest zwyczajnie bez sensu. Uczysz się róznych technik z uchwytu (specjalnie nie używam słowa "ataku") katate dori żeby się nauczyć kontroli dystansu, kontaktu z partnerem itd.
Nikt w miarę kumaty nie będzie Ciebie chwytał za rękę, po to by przywalić w facjatę ponieważ: trzymając za nadgarstek w żaden sposób nie kontroluje się przeciwnika, i w sumie wychodzi po równo, Ty masz zajęta rękę i przeciwnik.
Po drugie o wiele łatwiej wykonać uderzenie, skręcić biodra nie będąc skrępowanym trzymaniem kogoś.
Jeżeli zaś Judoka będzie Ciebie chwytał żeby rzucić, na pewno nie będzie dzielił rzutu, na sekwencje, tylko wszystko się odbędzie w jednym timingu.
Natomiast jeżeli już się zdarzy że ktoś będzie Ciebie chwytał za rękę, żeby uderzyć drugą, to w momencie kiedy będzie Ciebie trzymał za rękę będzie już za późno wink Od uchwytu do uderzenia ile masz? sekundę? Twoja reakcja musi wyprzedzić atak i tu, jak już ostatnio polecam metsubush w twarz i nie chodzi tutaj o rozmiar uszkodzenia jakiego może doznać napastnik, ale o sam fakt jego postrzegania takiego uderzenia co najmniej dwoma zmysłami.
Ja po mojej mini ankiecie, jaką przeprowadziłem wśród znajomych którzy mieli "przygody" na ulicy doszedłem do jednego prostego wniosku, mianowicie, poza dojo facetów się nie chwyta ani za ręce, ani za szmaty, tylko od razu leje w mordę (przepraszam za sformułowanie).

    Krzysiek pisze:

    teoretycznie atemi w zebra teoretycznie bo uke moze sie odruchowo skulic i zacisnac uchwyt

A ja bym i tak mimo wszystko  polecał tradycyjny metsubsh, a jeżeli już bym miał uderzać kogoś w żebra to tylko przez ryutoken wink


your reiatsu is making me hard...
Shobukan Dojo
Silesian Yoshinkan Aikido Team

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB