Forum aikido, forum strony www.aikido.edu.pl

forum aikido forum
Forum aikido wita! Zapraszamy do dyskusji na temat aikido i innych sztuk walki

Nie jesteś zalogowany.




#1 25-01-2010 21:34:35

El Zorro
gość
seiza

Myśli ametysta

Myśli ametysta

 

Reklama



#2 26-01-2010 09:24:18

smogmb
4 kyu
seizaseiza
Skąd: Kobayashi
Zarejestrowany: 21-11-2009
Posty: 176

Re: Myśli ametysta

To bardzo głęboka myślbig_smile


"Zwycięża ten który wie kiedy walczyć, a kiedy nie"

Offline

 

#3 27-01-2010 20:44:53

ametyst
1 dan
seizaseizaseizaseizaseiza
Zarejestrowany: 26-09-2008
Posty: 1403

Re: Myśli ametysta

Zaraz zaraz , a gdzie jest moja myśl?

       " Zaniechanie rodzi nienawiść,
             Nienawiść jest matka walki,
          Walka uczy obrony,
            Obrona sprowadza zaniechanie."

Moją intencją stworzenia powyższego działu jet nie szczegółowe roztrząsanie co autorka lub  autor mieli na myśli itd. , lecz zachęcenie forumowiczów do utrwalania swoich "złotych myśli" na "e-papierze".
Oczywiście komentarze mile widziane.

Ostatnio edytowany przez ametyst (27-01-2010 20:51:35)


"... Patrzcie uważnie na ruch natury, użyjcie jej jako podstawy  zrozumienia... . Kiedy patrzysz uważnie na rzeczy wszystkie coś Ci mówią... Góry, strumienie, drzewa; wszystko to są Twoi nauczyciele."

Offline

 

#4 29-01-2010 00:51:40

Łosia
5 kyu
seizaseiza
Skąd: Wrocław Aikikai
Zarejestrowany: 30-05-2009
Posty: 128

Re: Myśli ametysta

Logikę widzę, ale nie mam zielonego pojęcia w jaki sposób zaniechanie rodzi nienawiść smile Oświeć mnie big_smile (oczywiście bez złośliwości, kieruje mną czysta ciekawość)


Data rozpoczęcia treningów: 27.02.2009
Data zdania na 5 kyu: 13.01.2010
Data zdania na 4 kyu: 02.12.2010

Offline

 

#5 30-01-2010 15:12:32

Tobikbombik
tańczący z kijami
seizaseizaseizaseiza
Skąd: Kobayashi
Zarejestrowany: 23-04-2009
Posty: 610

Re: Myśli ametysta

Moim zdaniem zaniechanie nie rodzi nienawiści. Zależy co rozumiesz poprzez " zaniechanie".

Offline

 

#6 31-01-2010 18:57:59

ametyst
1 dan
seizaseizaseizaseizaseiza
Zarejestrowany: 26-09-2008
Posty: 1403

Re: Myśli ametysta

Jeśli np: zaniechasz otwartej walki i oporu to przeciwnik będzie zły, ze nie mógł cie pokonać.
Natomiast jeśli czegoś osobiście zaniechasz w swoim życiu, to po pewnym czasie będziesz siebie nienawidzić za ten czyn.
Podobnych przykładów może być wiele.
Ja  traktuje takie myśli, jako koany.


"... Patrzcie uważnie na ruch natury, użyjcie jej jako podstawy  zrozumienia... . Kiedy patrzysz uważnie na rzeczy wszystkie coś Ci mówią... Góry, strumienie, drzewa; wszystko to są Twoi nauczyciele."

Offline

 

#7 31-01-2010 18:59:03

ametyst
1 dan
seizaseizaseizaseizaseiza
Zarejestrowany: 26-09-2008
Posty: 1403

Re: Myśli ametysta

... Ciemność była na początku,
    z ciemności światło powstało,
    i do ciemności wróci... .


"... Patrzcie uważnie na ruch natury, użyjcie jej jako podstawy  zrozumienia... . Kiedy patrzysz uważnie na rzeczy wszystkie coś Ci mówią... Góry, strumienie, drzewa; wszystko to są Twoi nauczyciele."

Offline

 

#8 10-02-2010 00:09:41

Łosia
5 kyu
seizaseiza
Skąd: Wrocław Aikikai
Zarejestrowany: 30-05-2009
Posty: 128

Re: Myśli ametysta

Troszkę mi zapachniało Faustem big_smile


Data rozpoczęcia treningów: 27.02.2009
Data zdania na 5 kyu: 13.01.2010
Data zdania na 4 kyu: 02.12.2010

Offline

 

#9 10-02-2010 16:52:13

ametyst
1 dan
seizaseizaseizaseizaseiza
Zarejestrowany: 26-09-2008
Posty: 1403

Re: Myśli ametysta

No faktycznie, zapachniało.  big_smile
Ale daleki jestem od faustowskich poglądów.


"... Patrzcie uważnie na ruch natury, użyjcie jej jako podstawy  zrozumienia... . Kiedy patrzysz uważnie na rzeczy wszystkie coś Ci mówią... Góry, strumienie, drzewa; wszystko to są Twoi nauczyciele."

Offline

 

#10 11-02-2010 10:05:46

Łosia
5 kyu
seizaseiza
Skąd: Wrocław Aikikai
Zarejestrowany: 30-05-2009
Posty: 128

Re: Myśli ametysta

Hm... powiedz, przez ciemność rozumiesz chaos czy coś złego? Czy jakąś inną dziką rzecz smile ? Muszę to wiedzieć, by stwierdzić, czy zgadzam się z Tobą, czy nie smile


Data rozpoczęcia treningów: 27.02.2009
Data zdania na 5 kyu: 13.01.2010
Data zdania na 4 kyu: 02.12.2010

Offline

 

#11 11-02-2010 17:53:12

ametyst
1 dan
seizaseizaseizaseizaseiza
Zarejestrowany: 26-09-2008
Posty: 1403

Re: Myśli ametysta

Co rozumiem przez ciemność?, porostu ciemność , ale taka odpowiedz nic nie rozjaśni.  tongue
A tak poważnie, to żebym mógł odpowiedzieć , muszę się odciąć od wszelkich religijnych opisów i podtekstów mówiących o ciemności.
Chaos, nie jest odpowiednim określeniem , ponieważ jak każda materia tak i ciemność jest uporządkowana. Tak mogę tak powiedzieć materia, światło ma dwojaki charakter falowy i cząsteczkowy. Uważam ze ciemność rownierz, tylko nikt tego jeszcze do tej pory nie zbadał.( a jeśli tak to utrzymuje tę wiadomość w tajemnicy)
Ciemność to tez energia, tylko ze od zarania jesteśmy uczeni ze ciemność jest zła, brutalna i w ogóle najgorsza.
Ciemność porostu jest , tak samo jak śwatlo, ani zła ani dobra.
Zanim pierwszy foton światła wyruszył w bezkres wszechświata, było ciemno. I od tego punktu rozpoczyna się to o czym pisze. No bo co zostanie kiedy zgaśnie ostatni foton światła?

Ostatnio edytowany przez ametyst (11-02-2010 17:54:47)


"... Patrzcie uważnie na ruch natury, użyjcie jej jako podstawy  zrozumienia... . Kiedy patrzysz uważnie na rzeczy wszystkie coś Ci mówią... Góry, strumienie, drzewa; wszystko to są Twoi nauczyciele."

Offline

 

#12 11-02-2010 18:55:06

Łosia
5 kyu
seizaseiza
Skąd: Wrocław Aikikai
Zarejestrowany: 30-05-2009
Posty: 128

Re: Myśli ametysta

Hm... chyba zrozumiałam, co masz na myśli, ale teraz mam nowy dylemat (jestem upierdliwa, wiem big_smile). Jak ta ciemność i światło odnoszą się do aikido, jeśli, jak twierdzisz, nie chodzi o dobro i zło. Mają jakieś inne znaczenie metaforyczne?


Data rozpoczęcia treningów: 27.02.2009
Data zdania na 5 kyu: 13.01.2010
Data zdania na 4 kyu: 02.12.2010

Offline

 

#13 12-02-2010 17:34:01

ametyst
1 dan
seizaseizaseizaseizaseiza
Zarejestrowany: 26-09-2008
Posty: 1403

Re: Myśli ametysta

Cale nasze życie nacechowane jest cyklicznością. Ciągle coś sie zaczyna i kończy. Światła się zapalają i gasną, ludzie się rodzą i umierają, coś co było w bezruchu porusza się i ponownie zastyga w bezruchu. Takim samym cyklem jest cyklem jest cykl od ciemności przez światło i z powrotem do ciemności. Nic we wszechświecie nie jest stale. To właśnie owa cykliczność zdarzeń jest motorem napędowym wszechświata. Natomiast mnie bardziej zastanawia to, ze jeśli "światłość" jest ogólnie akceptowalnym pierwiastkiem to dlaczego ciemność jest ogólnie nie akceptowalna? Nie mam zamiaru popadać tu w uwielbienie ciemności. Nie. Ciemność porostu ma swój wymiar, masę, znaczenie. Ciemność jest porostu nierozerwalnie połączona z naszym życiem.
Ba pójdę o krok dalej i powiem , ze życie w ciemnosiwi się rozpoczyna, a kiedy dojrzeje wychodzi na światło dzienne, i kiedyś do ciemności powróci.


"... Patrzcie uważnie na ruch natury, użyjcie jej jako podstawy  zrozumienia... . Kiedy patrzysz uważnie na rzeczy wszystkie coś Ci mówią... Góry, strumienie, drzewa; wszystko to są Twoi nauczyciele."

Offline

 

#14 12-02-2010 21:16:15

Łosia
5 kyu
seizaseiza
Skąd: Wrocław Aikikai
Zarejestrowany: 30-05-2009
Posty: 128

Re: Myśli ametysta

No dobrze... ale gdzie aikido? Jak ta ciemność i światło mają się do aikido. Nie chcę być napastliwa, jestem po prostu ciekawa smile


Data rozpoczęcia treningów: 27.02.2009
Data zdania na 5 kyu: 13.01.2010
Data zdania na 4 kyu: 02.12.2010

Offline

 

#15 05-03-2010 20:12:52

ametyst
1 dan
seizaseizaseizaseizaseiza
Zarejestrowany: 26-09-2008
Posty: 1403

Re: Myśli ametysta

W każdym z  Nas gdzieś czai się nieakceptowalna przez Nas samych ciemna strona. (może być mocy) nie ważne.
Robimy wszystko np: trenujemy Aikido, aby się od tego pierwiastka uwolnić , lub jak najbardziej nad nim zapanować. Ciemność jaka Nas czasem ogarnia, peta Nas tak mocno, ze nie wiemy co z sobą zrobić. Aikido uczy akceptacji i zrozumienia. Dopiero kiedy zaakceptujemy to co się dzieje, i przestaniemy się szarpać możemy bez przeszkód wyjść poza cień, poza ciemność , ograniczenia. Utrzymanie takiego stanu "jasności" , "świetlistości" wymaga bardzo dużego nakładu energii , a i tak od czasu do czasu wracamy w cień a nawet w objęcia ciemności. Cały cza kiedy utrzymujemy wysoki poziom dyscypliny i energii jaka nas rozświetla, mamy jakąś w naszym przekonaniu, przewagę. Natomiast kiedy tylko przestaniemy podsycać płomień, światło przygasa i nastaje ciemnosc.
Ciemność w obiegowym pojęciu jest zła. Ale dlaczego ?, można to na wiele sposobów tłumaczyć. natomiast czy nie jest lepiej ciemność zaakceptować , starać się ja zrozumieć, przestać się szarpać i stanąć na pozycji obserwatora?  Uważam, ze poprzez taka właśnie akceptacje możemy nad ciemnością zapanować , o ile wo gole da się nad jakimkolwiek żywiołem zapanować.
Aikido uczy akceptacji i to jest właśnie to o czym piesze. Zaakceptować również ciemność, porostu ot tak sobie jako pierwiastek , z którym współistniejemy.

Ostatnio edytowany przez ametyst (05-03-2010 20:15:18)


"... Patrzcie uważnie na ruch natury, użyjcie jej jako podstawy  zrozumienia... . Kiedy patrzysz uważnie na rzeczy wszystkie coś Ci mówią... Góry, strumienie, drzewa; wszystko to są Twoi nauczyciele."

Offline

 

#16 23-08-2010 11:52:31

Nemo
początkujący
seiza
Zarejestrowany: 20-08-2010
Posty: 31

Re: Myśli ametysta

co za filozoficzne dywagacje, ale zgadzam sie z jednym w 100% kto powiedzial ze ciemnosc jest zla? ze niemoze byc tez dobra?czarne letnie babie lato hehe

Offline

 

#17 10-11-2010 22:20:35

ametyst
1 dan
seizaseizaseizaseizaseiza
Zarejestrowany: 26-09-2008
Posty: 1403

Re: Myśli ametysta

Coś z innej beczki.

" Człowiek posiada wspaniała cechę , potrafi się nieustanie uczyć... .


"... Patrzcie uważnie na ruch natury, użyjcie jej jako podstawy  zrozumienia... . Kiedy patrzysz uważnie na rzeczy wszystkie coś Ci mówią... Góry, strumienie, drzewa; wszystko to są Twoi nauczyciele."

Offline

 

#18 11-11-2010 21:17:29

GMike
admin
seizaseizaseizaseizaseiza
Skąd: Polska
Zarejestrowany: 20-03-2008
Posty: 1413
Serwis

Re: Myśli ametysta

Nie każdy, a większość nieustannie właśnie się broni przed nauką ... tongue


Pokonaj samego siebie...

Offline

 

#19 08-12-2010 23:05:44

Łosia
5 kyu
seizaseiza
Skąd: Wrocław Aikikai
Zarejestrowany: 30-05-2009
Posty: 128

Re: Myśli ametysta

Ogólnie myśl spodobała mi się, aczkolwiek zabrakło mi wyszczególnienia, czym dokładnie ciemność jest, skąd się bierze i jak z nią walczyć. Może zanim skomentuję dalej, spróbujesz mi to opowiedzieć smile?


Data rozpoczęcia treningów: 27.02.2009
Data zdania na 5 kyu: 13.01.2010
Data zdania na 4 kyu: 02.12.2010

Offline

 

#20 16-12-2010 20:13:49

ametyst
1 dan
seizaseizaseizaseizaseiza
Zarejestrowany: 26-09-2008
Posty: 1403

Re: Myśli ametysta

Łosia pisze:

Ogólnie myśl spodobała mi się, aczkolwiek zabrakło mi wyszczególnienia, czym dokładnie ciemność jest, skąd się bierze i jak z nią walczyć. Może zanim skomentuję dalej, spróbujesz mi to opowiedzieć smile?

To co widzimy dookoła Nas, jest efektem tego czego się nauczyliśmy, i jakie są nasze poglądy, itd.
O Naszych decyzjach i nawet opiniach poznawczych decyduje Nasz wewnętrzny filtr jakim się posługujemy. To od naszego wewnętrznego filtra zależy, czy coś jest dobre czy złe.
Zobacz Łosiu, napisałeś " i jak z nią walczyć..."
A czy ktoś powiedział, ze z ciemnością trzeba walczyć? Wiem ,wiem rożne opisy , sytuacje , coś się w ciemności czai, itd.
To nie są do końca Nasze własne opinie i poglądy. Powstały na bazie tego co nam powiedzieli inni.
Cos się w ciemności czai.
No właśnie. A może tam się czaimy my sami, może jest tam coś czego nie chcemy się o nas samych dowiedzieć. Ta "prawda" może nas przerazić, lecz również wyzwolić.
Dlatego uważam , ze trzeba wszystko obejrzeć z pozycji obserwatora , poznawcy, i dopiero w tedy określić swój pogląd. (podobnie stało się podczas ostatniej rozmowy. unagi zapomniał popatrzeć na to o co pytał)
Ja osobiście staram się tworzyć swoje własne opinie na rożne tematy.
Powielanie opinii innych nie jest złe, ale ogranicza własny rozwój.

Jeśli zobaczę coś pięknego i mnie to zachwyca, to nie myślę co mówił o tym np: Budda, tylko myślę o tym co ja czuje, co myślę, co się dzieje wewnątrz mnie.
Wszystko co się dzieje wokół nas to są tylko impulsy do własnego poznawania rzeczywistości jaka nas otacza.
A ciemność , porostu jest, tak jak jasność, czy Ty lub ja.


"... Patrzcie uważnie na ruch natury, użyjcie jej jako podstawy  zrozumienia... . Kiedy patrzysz uważnie na rzeczy wszystkie coś Ci mówią... Góry, strumienie, drzewa; wszystko to są Twoi nauczyciele."

Offline

 

#21 20-12-2010 21:08:35

SashiBa
6 kyu
seiza
Skąd: Sosnowiec
Zarejestrowany: 20-11-2010
Posty: 80

Re: Myśli ametysta

Ja tam lubie ciemność, pozwala mi się skupić na innych zmyslach. Moj 10 letni kuzyn smial powiedziec ze oszukiwalem jak sie z nim bawilem tak, ze zawiazywal mi oczy szalikiem  mialem go znalesc (trzeba bylo jakos go zabawic) i on smial twierdzic ze oszukuje bo uslyszalem jak oddycha i go zlapalem xd.


Trenuje od 12.10.2010
Na 5kyu zdałem 16.06.2011

Offline

 

#22 20-12-2010 22:11:45

ametyst
1 dan
seizaseizaseizaseizaseiza
Zarejestrowany: 26-09-2008
Posty: 1403

Re: Myśli ametysta

A spróbuj wykona kilka technik z zamkniętymi oczami.
To dopiero jest zabawa.
A tak a pro po to bardzo ufamy temu co widzimy, a czasami to co widzimy rożni się od rzeczywistości.


"... Patrzcie uważnie na ruch natury, użyjcie jej jako podstawy  zrozumienia... . Kiedy patrzysz uważnie na rzeczy wszystkie coś Ci mówią... Góry, strumienie, drzewa; wszystko to są Twoi nauczyciele."

Offline

 

#23 30-01-2014 17:42:34

borscfoxB4q
początkujący
seiza
Zarejestrowany: 30-01-2014
Posty: 6

Re: Myśli ametysta

Ciemność jest szaleństwem. Nigdy nie próbuj doświadczać ciemności.

Offline

 

#24 17-10-2014 13:02:15

Olgierd5
początkujący
seiza
Zarejestrowany: 17-10-2014
Posty: 4
Serwis

Re: Myśli ametysta

Ciemność to pustynia,na której musisz się skonfrontować ze swoimi słabościami.Albo przegrasz i zatrasz się w grzechu,albo wygrywasz i zaczynasz widzieć.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB