Forum aikido, forum strony www.aikido.edu.pl

forum aikido forum
Forum aikido wita! Zapraszamy do dyskusji na temat aikido i innych sztuk walki

Nie jesteś zalogowany.




#1 20-10-2012 14:10:57

samonek4
początkujący
seiza
Zarejestrowany: 20-10-2012
Posty: 1

Aikido a opętanie?

Znalazłem taki art w sieci:

Japońska sztuka walki propagowana jako pozbawiona agresji, stosująca tylko chwyty obronne. Przy jej promocji nie wspomina się jednak, że korzenie aikido są religijne. Twórca tej sztuki walki Morichei Ueshiba został członkiem grupy religijnej Omoto-kyo, której guru obdarzony był „świętą siłą”. Wkrótce i Ueshiba został obdarzony „darami” paranormalnymi, między innymi telepatią. Swą inicjację opisuje we wspomnieniach w sposób następujący: „posiadł mnie złoty deszcz”. Wszystkie fakty opisywane przez Ueshibę pozwalają na prostą diagnozę: opętanie. Twórca aikido od czasu inicjacji nie przegrał ani jednej walki, mimo że walczył nawet z kilkoma młodymi przeciwnikami jednocześnie. Każdy adept aikido przy każdym treningu oddaje cześć portretowi Ueshiby, który jest umieszczony w miejscu wyróżnionym i dominującym symbolicznie nad salą ćwiczeń

Filozofia stojąca za aikido zakłada między innymi wszechenergetyczną naturę wszechświata, co wyklucza podział rzeczywistości na Stwórcę i stworzenie. Aikido czerpie też z azjatyckich pierwotnych kultów szamańskich ich praktyki transowe i energetyczne. Ćwiczenia fizyczne w aikido są środkiem do uchwycenia kontaktu z jakąś zewnętrzną wobec człowieka mocą zwaną „ki” oraz, w miarę postępów adepta, do manipulowania nią. Czwarty poziom mistrzowski osiąga się, mając zdolności uzdrawiania oraz posługiwania się telepatią.

Osoby rozpoczynające ćwiczenia aikido zapewniane są, że biorą udział jedynie w sporcie walki. Że jedynym celem są umiejętności fizyczne. Wiedza o duchowym, paranormalnym wymiarze tej sztuki walki podawana jest powoli, w miarę wzrostu zaangażowania i fascynacji aikido. I na tym polega manipulacja. Twierdzi się także, że telepatia, leczenie energiami i prekognicja są skutkiem rozbudowania siły psychicznej człowieka, co jest nieprawdą, ponieważ przekraczają one ludzką naturę. W rzeczywistości jest to wkraczanie w sferę rzeczywistości duchowej. Ćwiczenie aikido często kończy się zniewoleniem duchowym, a nawet opętaniem.

Offline

 

Reklama



#2 21-10-2012 08:51:44

MisterCz
4 kyu
seizaseiza
Skąd: Yoshinkan Seiseikai
Zarejestrowany: 13-08-2011
Posty: 172

Re: Aikido a opętanie?

I właśnie dlatego nie lubię, jak coś w Aikido tłumaczy się jako mistyczno - magiczną energie, bo później ktoś pisze właśnie takie artykuły. Wg. mnie stek bzdur.
Fakt, że Ueshiba był mocno zaangażowany w Omoto-kyo, ale wg. dużo większy wpływ na stworzenie Aikido miały treningi u Sokaku Takedy.
Portret założyciela jest wkomponowany w kamizę, ale bezpośrednio jemu się nie kłaniamy. Ma to na celu oddanie hołdu osobie, która poświęciła wiele pracy na rzecz Aikido, a już jej nie ma z nami. (np. u nas po lewej od portretu Ueshiby wisi Gozo Shioda [stwórca Yoshinkanu], a po prawej Kyoyuki Terada [stwórca Seiseikai]).
A jeśli chodzi o resztę postu, to o takich rewelacjach pierwsze słyszę i nic mi o nich nie mówił ani mój Sensei, ani mistrzowie z Japonii.

Offline

 

#3 21-10-2012 13:58:45

bores
6 kyu
seiza
Skąd: Gorinchem
Zarejestrowany: 21-09-2012
Posty: 78

Re: Aikido a opętanie?

Od czasu do czasu pojawiają się artykuły na temat sił nadprzyrodzonych.Są ludzie których już nie zachwyca życie codzienne więc pobudzają wyobrażnię i szukają nowych doznań.Nie tylko aikido jest posądzane o przymierze z magią.Lakarze co jakiś czas potykają się o znachorów,nasi księża jak tylko mogą to się bronią przed nowymi cudami i chociaż przyznają że kiedyś było coś na rzeczy to było dawno i niech tak pozostanie.Ale wracając na nasze podwórko to w moim mniemaniu prawdziwi mistrzowie dla nas to 6,7,8 dan i to są nasi realni profesorowie.Natomiast kto wspiął się wyżej a to już nieliczni,więc oni się ocierają o doskonałość,oni się nie mieszczą w żadnych schematach to jak na nich patrzę to mi szczęka opada.Ale też umierają jak zwykli ludzie.

Offline

 

#4 21-10-2012 23:40:30

GMike
admin
seizaseizaseizaseizaseiza
Skąd: Polska
Zarejestrowany: 20-03-2008
Posty: 1413
Serwis

Re: Aikido a opętanie?

Prawdopodobnie cytowany przez Ciebie kawałek artykułu napisany został przez tego pana. Można powiedzieć, że jest to jakiś fanatyk religijny i człowiek negatywnie nastawiony do wszystkiego co kojarzy się z New Age. Pominę wątek, że kościół katolicki jest przesiąknięty okultyzmem i opiera się na ludzkim cierpieniu (a także większość aspektów kościoła z jakim mamy do czynienia od dziecka, jest właściwie zlepkiem pogańskich elementów).

Chyba też nie trzeba pisać o osobach, które nad interpretują wszystko dookoła. Weźmy pod uwagę znak Ying Yang, dla niektórych jest to po prostu symbol równowagi i swoje źródła ma we wschodnich wierzeniach, a dla niektórych jest znakiem szatana(!).

Czemu Watykan nie zakazał w swoim indeksie książki "Mein Kampf"? Wschodnie wierzenia i rytuały są idealnym polem do siania katolickiej propagandy.


Pokonaj samego siebie...

Offline

 

#5 22-10-2012 17:44:47

Shinshin
moderator
seizaseizaseizaseizaseizaseiza
Skąd: Kobayashi
Zarejestrowany: 10-12-2008
Posty: 2837

Re: Aikido a opętanie?

Ten artykuł można skwitować tylko jednym słowem... propaganda. A jego twórcę wypadałoby zaprosić na trening, żeby sobie "pofilozofował" na macie.


Prawdziwe zwycięstwo, to zwycięstwo nad sobą.

Offline

 

#6 26-10-2012 20:22:25

Krzysiek
admin
seizaseizaseizaseizaseizaseiza
Skąd: aikikai
Zarejestrowany: 10-02-2008
Posty: 4132
Serwis

Re: Aikido a opętanie?

kazdy we wszystkim widzi to co chce
np
jesli ktos zobaczy ze ja caluje swoja 2 letnia chrzesniaczke i uzna mnie za zboczenca tzn ze ma racje czy ze on ma cos z glowa?

to ze aikido ma strone duchowa nie oznacza ze mam byc wyznawca japonskiej wiary czy jak to nazwac
ta duchowosc to najprosciej ujmujac to to zeby nie dazyc do walki i nie robic krzywdy przeciwnikowi
a jesli to jest zle to ... no coz

Offline

 

#7 17-10-2013 23:10:57

annatywan
początkujący
seiza
Zarejestrowany: 17-10-2013
Posty: 7
Serwis

Re: Aikido a opętanie?

Nie przesadzajcie Diabeł nie ma co robić tylko ćwiczyć i opętywać osoby ćwiczące aikido, karate.


jesli umiescisz tu reklame to sie pozegnamy

Offline

 

#8 22-05-2014 15:57:01

elzza7
początkujący
seiza
Zarejestrowany: 22-05-2014
Posty: 4

Re: Aikido a opętanie?

no co za głupotka tongue opętani przez diabła wcześniej są psychopaci niż osoby które ćwiczą jakieś sztuki walki. ;p

Offline

 

#9 08-08-2019 15:42:34

Kane
początkujący
seiza
Zarejestrowany: 11-07-2019
Posty: 29

Re: Aikido a opętanie?

Jak dla mnie z tym opętaniem to jest jakieś wariactwo. Polska to dziwny kraj.

Ostatnio edytowany przez Kane (08-08-2019 15:42:49)

Offline

 

#10 02-09-2019 15:48:35

Mardruk
początkujący
seiza
Zarejestrowany: 02-09-2019
Posty: 4

Re: Aikido a opętanie?

Kościół Katolicki zawsze był wrogiem wolnego myślenia. Co do tego nie ma wątpliwości.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB