
Forum aikido wita! Zapraszamy do dyskusji na temat aikido i innych sztuk walki
Nie jesteś zalogowany.

Witam
Poczytałem sporo tematów na tym forum dotyczących tej sztuki walki, między innymi związany z sektą i mam kilka pytań. Otóż chcę zacząć trenować aikido bo po prostu mi się podoba, i zastanawia mnie fakt czy rzeczywiście można trenować to jako sport czy elementy religijne ki/chii i inne takie są niezbędne. Widziałem już łamanie desek i rzeczy których ludzkie ciało nie było by w stanie samo dokonać a chciałbym po prostu uczyć się sztuki walki a nie powalać energią czy łamać głową cegły. Jestem ciekaw czy jeśli powiedziałbym coś takiego sensei to zaakceptowałby ta wersje, jestem wierzący i mam pewne określone zasady których łamać mi nie wolno dla tego spytam ludzi którzy się tym zajmują zamiast słuchać plotek o bandzie buddystów którzy są nawiedzeni i należy przed nimi uciekać ( a są tacy
).
witam
w aikido nie lamie sie ani desek ani niczego innego
co do wiary to nikt nie pyta w co wierzysz i czym sie kierujesz i nikogo to nie obchodzi
nikt nie pyta o powod trenowania; to indywidualna sprawa tak jak gust a o gustach sie przeciez nie rozmawia ![]()
chcesz cwiczyc jako element sportowy rozwijajacy mozliwosci ciala; ok cwiczysz
cwicze od 1999 roku i nikt mnie nigdy nie pytal o wiare i nie rozmawial ze mna o wierze
jesli cos nadal jest niejasne to prosze dalej pytac
Offline




ludzkie ciało nie byłoby w stanie samo dokonać??? ale energia ki to nie jest żadna magia, mało tego, jest udowodnione, że istnieje. to rzecz naturalna...
Offline
samo nie dokona; trzeba je wytrenowac, nauczyc ![]()
sila ki nie istrnieje w wymiarze takim jak sila fizyczna miesni ale na pewno nie jest powiazana z magia
Offline




powiedziałbym, że raczej musimy je sobie przypomnieć, my tą siłę mamy, ale odkąd cywilizacja poszła do przodu przestaliśmy jej tak potrzebować...siła ki istnieje w takim wymiarze jak siła fizyczna, tylko łatwiej by jej sie było uczyć od małego tak jak chodzić.. niz teraz...
Offline
cos jak plywanie?
niemowle umie plywac ale nie podtrzymywana umiejetnosc jest zapominana?
Offline




mniej więcej tak
myślę, ze nasi przodkowie nie upolowali by żadnego zwierzęcia ani nie doszli do tego co jest dzisiaj gdyby kiedyś na początku w dżungli byli tacy jak my... indianie przecież w dżungli widzą lepiej i słyszą lepiej od europejczyków... ale im bardziej cywilizacja szła na przód, tym te umiejętności ginęły...
Offline
technologia zastepuje umiejetnosci
czlowiek zaczyna sie doskonalic w naciskaniu guzikow
oby nie doszlo do sytuacji z matriksa ze potrzebne umiejetnosci sa ladowane do glowy
Offline



Całkiem wygodny i szybki system, mnie się podobał
.
Co do łamania desek, w większości przypadków są to zwykłe sklejki, albo cement, który można kruszyć w rękach.
Druga sprawa, nie wiem w czym przeszkadza KI/CHI jeżeli się jest np. katolikiem. To nie jest bóstwo do kótrego każą Ci się modlić, LOL, tylko forma treningu oraz wyzwolenia energii (mięśniowej) zablokowanej psychicznie, właśnie w taki sposób jak to mówili moi Przedmówcy.
Nawiązując już do Matrixa i zapewnie jeszcze wielu filmów, książek itp. "Nie prubój, zrób to!" - nie wszyscy tak umieją.
Offline
apropo sprobuj to nie cierpie gdy tak ktos mowi na macie
cwiczenie lub technika to nie sos by probowac :)
cos robie zle fatalnie lub wrecz szkoda slow :) ale robie by za rok robic to lepiej
Offline


Ja też jestem wierzącym i praktykującym katolikiem i nikt o wyznanie mnie pytał i nie zapyta .Natomiast co do ki to w rozumieniu kultury w schodu to jest jakaś tajemnicza siła, a dla europejczyka jest to doskonalenie swoich zmysłów. Ato już jest rzeczą normalną. Nawet katolicy praktykują modlitwę przez medytację.
Offline
i o to jest cala draka; tajemnicza sila nie bedaca efektem miesni
Offline