
Forum aikido wita! Zapraszamy do dyskusji na temat aikido i innych sztuk walki
Nie jesteś zalogowany.
styl bedacy bezposrednia kontynuacja wizji Morihei Ueshiby; trenuje go i mi sie podoba
Offline
albo do tej pory nie spotkalem sie z innym stylem albo ich nie odrozniam ![]()
a wspaniale jest aikido
Offline




tak po prawdzie, to Aikikai nie jest stylem, raczej głównym pniem od którego wyrosły gałęzie zwane stylami...
Offline
a style sie wziely stad ze aikido ewoluowalo wraz z wiekiem ueshiby i jak dany uczen trafil na czas danej interpretacji technik to tak potem je rozwijal po odejsciu od o`senseia
odejscie moglo byc spowodowane wlasnie zmiana interpretacji technik
Offline




tak, ale tez nie koniecznie, Sensei nishio, rozwinął swój styl dlatego, że miał zamiłowanie do miecza i postanowił stworzyć swoje aikido korzystając ściśle z ruchów iaido i wplatając w to atemi z karate, w którym to stylu miał 6 dan
Offline
no tak ale zaczyna wychodzic na to co zrobil bruce lee
wzial iles elementow z roznych sztuk walki i zrobil jet kun do ![]()
Offline




nie, Bruce Lee połączył style, Nishio pewne elementy pozmieniał, żeby nadawały sie do aikido, powiedzmy,że te elementy karate i iaido, przeszły mutację...![]()
ale szkoła miecza w aikido nishio pozostała prawie nie tknięta... są tu te techniki iaido, które miały swoje odbicie w aikido...
Ale ta dyskusja powinna być chyba w innym dziale ![]()
Offline
powinna byc ale wez to teraz rozlacz i przenies
zaraz sprobuje dac do aikido
mozna przeniesc ale nie skopiowac ![]()
Offline
czym sie roznia style to trzeba poczytac ich opisy
bokken jo i tanto sa w aikikai a czestotliwosc ich wystepowania zalezy od klubu i mozliwosci lokalowych bo ciezko machac kijem nad glowa w pomieszczeniu o wysokosci 2,5 m
Offline

A ja ćwiczę Shudokan. Też mi się podoba. W tym stylu przywiązuje się wiekszą wagę do technik ulicznych. Wydaje mi się, że ilość technik jest mniejsza niż w pozostałych odmianach a i ich skomplikowanie jest znacznie mniejsze. Są to jednak moje przypuszczenia, nie mam żadnego porównania. No może jak przejrzy się wymagania na kyu to mamy znacznie mniej technik. Również przywiązujemy bardzo dużą wagę do rozgrzewki, tak że większość z nas oddycha ( czyt. próbuje złapać oddech ) po jej skończeniu. Ćwiczymy wszystkie partie mięśni, treningi są siłowe i kondycyjne więc na przykład dla mnie dla którego aspekt techniczny nie jest aż tak istotny jest to bardzo ważne. W sumie i tak najskuteczniejszą techniką jest zadanie bólu w czułe miejsce i bieg na 100m.
Offline




ten post chyba powinien być w innym dziale... mathkit, podziel sie prosze z nami swoją wiedzą o Shudokan
Offline

Nishio, jestem w początkowej fazie nauki, jeżeli posiadam jakąś wiedzę na temat aikido, a tym bardziej o odmianie Shudokan to ja nie dysponuję taką wiedzą. Kiedyś byłem na treningu w zupełnie innym dojo, u zuepełnie innego sanseia i treningi w tej samej odmianie wyglądały zupełnie inaczej, krótsza rozgrzewka, multum technik i to moim zdaniem bardzo zaawansowanych, bez żadnego jo, bokenów itp. To chyba też przez to, że było dużo hakam ( w zasadzie łatwiej było zliczyć tych, którzy ich nie posiadali).
Offline




Mimo wszystko jeżeli poznasz coś nowego to pisz w dziale shudokan
Offline



Zasadniczo każdy sensei prowadzi inaczej treningi. Więc to chyba nie ma nic odnośnie stylu Aikido.
Nie do końca tak jest. Może prowadzić trening innym sposobem ale nie innym stylem. Nasz sensei, jak ćwiczymy z JO, zawsze pokazuje nam (no może prawie zawsze) jak wygląda kat w innych stylach a jak w naszym.
Offline


Ja też trenuję aikikai to też dołożę moją opinie na ten temat. A że zaryzykowałem stwierdzenie ze jest to "jedyny normalny styl aikido"(nikomu nic nie ujmując) to chcę choć po części wyjaśnić dlaczego tak myślę. Jak wiecie tak na poważnie aikido zacząłem trenować po 40stce.A co to ma do rzeczy? ,a no ma. Bo jest to jedyny styl "miękki" który nie wymaga od adepta posiadania żadnych predyspozycji fizycznych.. Sam widziałem jak ćwiczą go niepełnosprawni.Czyli jest to styl dla każdego.Nawet w moim klubie ćwiczy 65 latek. Kolejna sprawa to miałem możliwość porównania tego co ja ćwiczę z tym czego uczy pan Matusiak. I co się okazało ano w szkole tej preferowana jest siła i to przez duże s. Wszystko jest ok. Ale jak się już jest w podeszłym wieku i być może nie do końca sprawnym, to ile tej "siły " można mieć i ile jej można wykorzystać? I tu wg mnie jawi się ta "normalność "aikiai. Do wykonywania technik w aikikai nie potrzeba żadnej siły. Widać to wyrażnie na filmie jaki zamieściłem o moim promotorze.I wg mnie to właśnie oto chodzi w aikido żeby było można je ćwiczyć i stosować do pużnej starości.
Offline
ametyst jak sie uzywa sily to juz nie jest aikido tylko silowanie sie
poza tym sam widzialem takie wykonanie technik ze strach bylo patrzec ale od wewnatrz czyli jak bylem uke to technika byla miekka tylko wykonywana zdecydowanie
to tak jak z powiedzeniem - nie wszystko zloto co sie swieci ale zdarza sie ze ludzie niby rozumieja zalozenie aikido ze wykorzystuje sie sile przeciwnika a nie swoich miesni tyle ze czesto o tym zapominaja
Offline

w odpowiedzi na post ametysta chce powiedziec, ze ja trenuje pod okiem akurat nie sensei matusiaka, ale sensei Koneckiego i choc jestem poczatkujacym aikidoka to nie zauwazylem zeby w tej szkole preferowana byla sila, a wrecz odwrotnie, mialem okazje trenowac w niejednym osrodku mojej szkoly w miescie i w zadnym sia nie byla preferowana, zawsze slyszalem tylko zeby nie uzywac sily swoich miesni bo przyjdzie ktos wiekszy i bedzie problem bo nic nie zrobimy
Offline




tak na marginesie to ja też się dołączam... od kiedy w jakimkolwiek stylu aikido wykorzystujemy własną siłę???
Offline


Nishio chyba jestes "jedyny" ktory wysnol taki wniosek?
Mikael1986 jak sadze jestes na bardzo dobrej drodze ,skoro myslisz jak napisales.
Offline




ametyst pisze:
Nishio chyba jestes "jedyny" ktory wysnol taki wniosek?
do czego pijesz????
Offline



Chciałbym jeszcze wrócić do siłowania się podczas wykonywania technik. Jak juz wcześniej o tym pisaliśmy, jest to bardzo niebespieczna praktyka, gdyz jest się wtedy podatnym na uderzenia. Pozatym łatwiej o kontuzje, gdyż jest się wtedy spiętym. Człowiek siłujący się jest skupiony na tym by przesiłować przeciwnika, nie dostrzega innego zagrożenia.
Offline
ja ostatnio slabiej oporuje bo dany mi pokazuja ze opor stwarza im inne mozliwosci np atemi
Offline