
Forum aikido wita! Zapraszamy do dyskusji na temat aikido i innych sztuk walki
Nie jesteś zalogowany.
tylko trzeba chciec a nie mowic chcialbym ale nie mam checi sie pocic ![]()
chciec znaczy moc i nie ma zadnych przeszkod chyba ze sam je sobie wymyslisz
Offline
trudno mowic o monotonii jesli na jeden atak mozna odpowiedziec wieloma technikami
a na wiele roznych atakow mozna odpowiedziec jedna technika
by moc to stosowac to trzeba wielu lat wiec na jakis czas jest zajecie ![]()
Offline

Gabi pisze:
zgadzam się w pełni z tym stwierdzeniem, jak chcesz to możesz to zrobić... ale również nawiązując do wcześniejszych wypowiedzi stwierdzam iż aikido na pewno nie jest sztuką walki monotonną...
No chyba ze masz na myśłi to ze daną technike powtarza sie mnóstwo razy... No ale przeciez ma to swój cel...![]()
Mój sensei kiedyś powiedział ze żeby dobrze opanowac technike trzeba ją powtórzyć 10000 razy a i tak nieraz coś bedzie w niej brakowało...
to może demotywować no ale "nie ma nic za darmo..."
Offline
10 000 razy to poziom poczatkujacy ![]()
musi tez byc jakosc a nie tylko ilosc
jeszcze kwestia ze komus wystarczy jedynie 10 000 a innej osobie np mi potrzeba 30 000
Offline

Masz racje... Dlatego napisałem ze nieraz to jeszcze za mało.. No oczywiście mialem na uwadze tez jakosc bo przeciez nie ma sensu cwiczenie czegos od niechcenia.
Offline
no wlasnie jakosc po godzinie trenowania bedac zmeczonym ciezko utrzymac wlasciwy poziom ale zmeczenie ma pewna zalete
czlowiek sie rozluznia bo jesli ktos jest spiety to zmeczone miesnie sa bezsilne i pozostaje tylko technika
Offline

to ja moze tez sie "wyspowiadam". Wczesniej zajmowalam sie rekreacyjnie plywaniem, jazda na rowerze, koszykowka, bieganiem itp.a aikido: po pierwsze trenowal moj starszy brat, ktory od zawsze jest dla mnie moim guru:). Po drugie jeszcze w Polsce bylam na kilku treningach (trenowala moja kumpela), wiec widzialam aikido nie tylko na filmach z Seagalem. Od dawna chcialam zaczac, ale dopiero teraz udalo mi sie to zrealizowac, no i czekalam az moja mloda troche podrosnie. W aikido podoba mi sie to, ze nie jest tak brutalne i agresywne jak inne sporty walki (oczywiscie jak ktos chce to i w aikido jest brutalny) i ze glownie wykorzystuje sie sile przeciwnika.
Offline

U mnie motywacją jest chęć rozwoju duchowego, filozofia aikido , zawsze zafascynowany byłem japonistyką, filozofią i światopoglądem wschodu, więc myślę że w tej sztuce walki znajdę to czego szukam. Aspekt praktycznej samoobrony schodzi na drugi plan.
Offline



To prawda, AI KI DO jest bardzo ważna częścią kultury wschodu.
Offline



Walka z samym sobą jest najtrudniejsza, dlatego mam taki podpis...
Offline

Witam! O Aikido myślałem od 15 roku życia... obecnie mam 24 i dopiero zaczynam. Wcześniej rodzice nie popierali sztuk walki i męczyli mnie prezentami w stylu keyboard (żenada). Teraz realizuję swoje marzenia. Ogólnie interesuje mnie Japonia, kultura, sztuka itp. Ponadto Aikido daje mi możliwość oderwania się od szarej biurowej codzienności i zdobycie kondycji fizycznej z którą u mnie krucho. Kolejny powód to kontuzjowany bark, który chcę rozruszać i wzmocnić oraz nauczyć się na niego uważać... Trening jest dla mnie oderwaniem od szarej rzeczywistości... może to dziwnie brzmi ale tak jest.
Offline
z barkiem uwazaj bo to chyba najbardziej obciazany staw jest
porozmawiaj najlepiej z sense`em o barku i padzie wymykowym zerby tragedii nie bylo
Offline



Jak juz wcześniej pisałem. Mieliśmy kolege w klubie, który miał uraz. Pewnego treningu wyjechał na noszach do karetki ;]
Offline

Ja też przez ładnych parę lat amatorsko uprawiałam sport(y), choć prawdę mówiąc, to było już całe wieki temu... Podziwiałam też Seagala, ale jeszcze wiele wody upłynęło... zanim pojawiłam się na pierwszym trenigu, po którym od razu zrozumiałam, że aikido jest dokładnie tym, czego szukałam - idealnym dla mnie (i nie tylko) połączeniem ducha, ciała i umysłu...
Sayonara ![]()
Offline