
Forum aikido wita! Zapraszamy do dyskusji na temat aikido i innych sztuk walki
Nie jesteś zalogowany.



Nishio pisze:
to oczywiście ostateczność, chodziło mi o to ze twierdzi sie ze w aikido nie ma takich technik, co jest nie prawdą, choć rzadko sie je ćwiczy
Zgadzan sie z Nishio widzialem zdjecia O'senseia zakladajacego dzwignie w parteze ktorych nie powstydzilbysie nie jeden instruktor brazilian jujitsu
Offline
parter to sytuacja 1 na 1 czyli w 99% na macie
Offline




Sensei Nishio zakładał kote gaeshi w dosć klasyczny sposób. zamieściłem filmik kilka stron wczesniej.
Mistrz od którego na stażach uczę się aikido, czyli sensei Shishiya, najbliższy uczeń nishio, zinterpretował tą dźwignę troche inaczej, podobnie zreszta sensei Jiri Marek. ruch jest oczywiście ten sam, czyli nadal jest to nishio, ale sam sposób założenia trochę inny. według mnie skuteczniejjszy jeżeli chodzi o realna walką, bo w tej wersji nie ma miejsca na wysokie pad, pada się krótko, ale bardzo twardo...poniżej zamieszczam filmik z pokazem senseia Shishiyi z Hradec Kralowe, na którym pokazuje on kote gaeshi... co myślicie o tym sposobie???
Offline




Moim zdaniem technika jest trudna z tego względu, ze dźwignie zakłada się jedną ręką... w wykonaniu sensei to działa w moim czasami, dlatego ja zakładam ją tak, że w ostatnim momencie przesuwam rekę z łokcia na nadgarstek tak zeby trzymać obiema dłoń uke. należy to zrobić w ułamku sekundy, aby nie stracić kuzushi wypracowanego przez kontrolę łokcia... to sprawia trudnosć, ale gdy się wyrobi refleks jest skuteczne... ja bardzo długo nie mogłem się przekonać do tej wersji... dopiero nie dawno... może dlatego, ze w końcu ją zrozumiałem... ![]()
Offline
kote gaeshi sa 3 lub 4 i znam je jako kihon i wersje np wersja omote z wejsciem przed uke tak jak do shiho nage
inna wersja to krotkie ura czyli zejscie i rzut bez prowadzenia swietnie wyrywa z butow i jak sie ja widzi pierwszy raz to nogi miekna ![]()
Offline




ok...ale chodziło mi raczej o sam sposób założenia i kontroli niż o wersje...
Offline




http://www.akibach.com/aiki/aikigyakukirihanashi.html
na tym filmiku to lepiej widać... co do filmu proszę o wyrozumiałość bo jest to instruktarz a nie pokazówka...
Offline
instruktaz jest lepszy niz pokazowka bo dokladniiej pokazuje techniki
niestety filmy wymaga wtyczki w przegladarce a w linuksie nie umiem jej zainstalowac
Offline




no cóż...pisałem przecież... aikido nishio, jako aikido poprzez iaido;)
Offline




jakie iaido ćwiczyłeś Cezary???
Offline




ostatnio natrafiłem na pewien filmik na youtubie, gdzie zawodnik(chyba MMA) wykonuje kote gaeshi,( zaraz na początku filmu) myślę, ze ten filmik pokazuje realność i kote gaeshi jak i wysokiego padu po nim... chciałbym tu zwrócić też uwagę na drugą rzecz... jego sposób załozenia kote gaeshi, jest tozsamy z nishio, czyli nastepuje odejście biodrem...
w trakcie dyskusji poruszaliśmy temat, ze gdy przeciwnik się uprze to można mu rękę urwać a i tak będzie stał... nie zgadzam sie z tym. tak samo jak nie do końca zgadzałem się z tym, ze dźwignia to rodzaj zabezpieczenia w razie słabego wyciągniecia... bierze sie to ze dwóch spojrzeń na aikido... dla aikikai rzeczywiście dźwignia to formalność po wyciągnieciu... dla nas nie. w realnej walce nie da się wprowadzić przeciwnika w tak duze kuzushi, chyba że się jest na poziomie 5 dan, aby dźwignia była tylko fomalnością... nawet atemi czasem nie wystarcza... sama, dźwignie nie rzuci partnera na ziemię jezlei będzie on uparcie stał na nogach... dlatego po załozeniu dxwigni trzeba wykonac cięcie kesa giri, a żeby ono zadziałało trzeba odejść biodrem... w przypadku aikikai zgadzam się ze można wchodzić nogą do przodu przy załozeniu idealnego kuzushi, ale z powodów wyzej podanych wątpie w jego efektywnośc...
na filmku dobrze widać ile daje zawodznikowi sama dźwignia (przeciwnik się pochyli ale nie przewróci) a ile da odejście biodrem jako dodatek do dźwigni( przeciwnik wykona wysoki pad). to ze przeciwnik potem wstanie to już błąd samego wykonującego...
co do różnic w wykonaniu aikikai, a nishio posłuże się tu filmikami:
aikikai
nishio(sam początek filmu)
sensei oprócz samego założenia dźwigni wykonuje kolisty ruch ręką po czym tnie do odchodzącej nogi...sądzę, ze jednak że powinno się dochodzić nogą przy zakładaniu kote gaeshi... o ryzyku dostania pięścią w twarz przy wejściu już nie wspominam...
pisze to ponieważ ostatnio miało szansę się przekonaćo realności kote gaeshi w walce moze nie realnej ale gdy przeciwnik nie ma zamiaru sie przewrócić, zrobiłem sobie sparing z kolegą to założyłem kote gaeshi ale on tylko się wygiął i nie przewrócił gdy wykonałem cięcię do odchodzącej nogi cały czas trzymając dźwignie to zadziałało... potem znalazłem ten filmik....
Offline



Co myslicie o tej wersji ??
http://www.berksaikido.co.uk/m-video.html
7 filmik od gory z lewej strony : Fred - Ai hanmi-Kotegoruma-close-up
Offline
wedlug mnie to nie jest wersja tylko pokazanie jak mamy dzialac rekoma
Offline



nie chodzi mi o rece ale o to zejscie z przyklekiem close-up czyli zamkniecie uke laduje przed toba bez mozliwosci ruchu
ale nie bardzo widze to w wersji dynamicznej bo jestesmy wciaz na lini ataku jeden faszywy ruch i obrywamy zuki w brzuch
Offline
dokladnie mozna to traktowac jako ciekawostke bo bycie forntalnie do uke marnie wrozy skoro reke ma wolna
Offline




kolejny dowód, że moje aikido ciągle żyje... po ostatnich przemyśleniach i spotkaniach z kolegami innych stylów na macie myśle, ze kote gaeshi trzeba rzucać za uke... tak jak w irimi nage i shiho nage... i nawet mi teraz częsciej twarde pady wychodzą, bo jezeli rzucam za uke a on jest uparty i ciagle dazy do uderzenia mnie drugą ręka sam wchodzi na sytuację...albo twardy pad albo gips na nadgarstek...
Offline