
Forum aikido wita! Zapraszamy do dyskusji na temat aikido i innych sztuk walki
Nie jesteś zalogowany.
niestety nie bylem ale mam informacje
sporo osob oblal na egzaminach podobno za etykiete
zle zawiazany pas, zly uklon itp
zarzadzil kihon nage a potem stwierdzil ze ude kime nage to nie jest kihon
przesadzil?
Offline






przesadził
Offline






Etykieta i wygląd mają znaczenia, ale... przede wszystkim powinny liczyć się umiejętności!!!
Offline






jeżeli gość ulewa za źle zawiązany pas to musi mieć nieźle zaniżone poczucie wartości skoro go to uraża...jeżeli to było powodem to szanuje jego stopień, ale co do egzaminu to jest nie poważny... na dobrąsprawę to taki japończyk jak zechce to w samym ukłonie znajdzie każdemu z nas z 10 błędów... jak za coś takiego ulewamy na dan... to to juz przesada
Offline




ja miałem zaszczyt brać udział w owym stażu, i po pierwsze egzaminował tylko 2 osoby na czwarty dan i to z naszego klubu, nie oblał ich z powodu etykiety, nie mogę oceniać egzaminu ponieważ nie znam się na tym, posiadam za małą wiedzę aby wyłapać różnicę między umiejętnościami na 4 dan a umiejętnościami na 3 dan. Zważywszy jednak iż 4 dan to najwyższy stopień techniczny to wszystko powinno być wykonane perfect, a kto ma to ocenić jak nie osoba która ma 8 dan, za wydląd go nie dostał, jest jednym z niewielu którzy doświadczyli zaszczytu bycia uczniem samego o'sanseia. to jeżeli chodzi o egzamin. Natomiast faktem jest że przez cały staż zwracał uwagę na etykietę aikido, przedewszystkim na ukłony które nie ukrywajmy ale wiele osób wykonuje nie chlujnie. Osobiście bardzo jestem za etykietą w dojo, mogą być różne formu wykonywania technik itp ale etykieta jest jedna i musi być. to dzięki niej okazujemy szacunek do aikido , uke, ludzi z którymi ćwiczymy.
Teraz moja opinia na temat samego stażu: dla mnie niesamowite przeżycie duchowe jak i wspaniała lekcja aikido wyniosłem z niej inne spojżenie na sposób wykonywania technik z którymi miałem problemy. Poprostu bomba nie mówie że teraz to już wykonuje je super, nie , ale mam obraną lepszą drogę do ich ćwiczenia. do minusów zaliczam postawę sporej części ludzi która przyjechała na staż jak na zabawę klasową, przez cztery godziny treningu sansei nie mógł wyegzekwować by kłaniać się w seiza, część ludzi ćwiczyła dla żartu co mnie bardzo wkurzyło, jeżeli nie chcieli czerpać nauki ze stażu to mogli przynajmniej nie przeszkadzać innym dla których staż taki to coś bardzo ważnego.
howg powiedziałem.
p.s.
sory że tak nie składnie ale jestem wzburzony krytyką ludzi którzy poddają wątpliwość mistrzostwu ISOYAMY, kto ma egzekwować etykietą jeśli nie ludzie którzy mają 8 dan?
Offline






Jeżeli mój komentarz Cię uraził, to przepraszam
W końcu, to Ty byłeś na stażu, więc sam wiesz najlepiej, jak było.
Offline




Shinshin pisze:
Jeżeli mój komentarz Cię uraził, to przepraszam
W końcu, to Ty byłeś na stażu, więc sam wiesz najlepiej, jak było.
Absolutnie mnie nie urażiłaś, nie ty poprostu na stażu słyszałem opinie że czepialski bo upierdliwy i kłaniać się na stojąco nie pozwala, itp, tak jak mówiłem egzaminu nie oceniam ale nie zauważyłem by egzamin na 4 dan oblał z powodu etykiety, patrzyłem jeszcze na filmie który nagrałem i nic takiego nie widziałem,faktem jest natomiast że na dany spora część nie zdała ale byłą egzaminowana przez członków PFA ( o ile się nie mylę to byli to sansei Roman Hoffman, Wasilewski i Sobolewski) nie jestem pewny dwóch ostatnich nazwisk więc jeżeli przekreciłem to przepraszam.
Offline




Pamiątki ze stażu ![]()
Ostatnio edytowany przez Bzyk (10-03-2009 22:50:56)
Offline
przedstawiona opiinie uslyszalem od osob bedacych na stazu wiec tylko przedstawilem ich relacje fakt ze na 2 dan kogos oblal ale tez ktos zdal wiec mozna bylo zdac
mam duza ochote pojechac za rok ale to mnostwo czasu
Offline




Krzysiek pisze:
przedstawiona opiinie uslyszalem od osob bedacych na stazu wiec tylko przedstawilem ich relacje fakt ze na 2 dan kogos oblal ale tez ktos zdal wiec mozna bylo zdac
mam duza ochote pojechac za rok ale to mnostwo czasu
Krzysiu tak jak pisałem ISOYAMA egzaminował tylko 4 dan a resztę danów egzaminowała komisja PFA
Offline




Polecam stronką ładne fotki ![]()
JUż nie AKTUALNE
SORKI
Ostatnio edytowany przez Bzyk (12-03-2009 00:17:27)
Offline






Bzyk pisze:
Polecam stronką ładne fotki
Faktycznie, ciekawe zdjęcia. Zresztą, te powyżej także
Ale... Krzysiek bardzo słusznie przypomina o zasadach...
Offline




sorki Krzysiu już się poprawiłem
( mam nadzieję)
Offline






Krzysiek pisze:
trafila mi sie funkcja policjanta na forum
Tak jest! Panie władzo ![]()
Offline





Bzyk pisze:
ja miałem zaszczyt brać udział w owym stażu, i po pierwsze egzaminował tylko 2 osoby na czwarty dan i to z naszego klubu, nie oblał ich z powodu etykiety, nie mogę oceniać egzaminu ponieważ nie znam się na tym, posiadam za małą wiedzę aby wyłapać różnicę między umiejętnościami na 4 dan a umiejętnościami na 3 dan. Zważywszy jednak iż 4 dan to najwyższy stopień techniczny to wszystko powinno być wykonane perfect, a kto ma to ocenić jak nie osoba która ma 8 dan, za wydląd go nie dostał, jest jednym z niewielu którzy doświadczyli zaszczytu bycia uczniem samego o'sanseia. to jeżeli chodzi o egzamin. Natomiast faktem jest że przez cały staż zwracał uwagę na etykietę aikido, przedewszystkim na ukłony które nie ukrywajmy ale wiele osób wykonuje nie chlujnie. Osobiście bardzo jestem za etykietą w dojo, mogą być różne formu wykonywania technik itp ale etykieta jest jedna i musi być. to dzięki niej okazujemy szacunek do aikido , uke, ludzi z którymi ćwiczymy.
Teraz moja opinia na temat samego stażu: dla mnie niesamowite przeżycie duchowe jak i wspaniała lekcja aikido wyniosłem z niej inne spojżenie na sposób wykonywania technik z którymi miałem problemy. Poprostu bomba nie mówie że teraz to już wykonuje je super, nie , ale mam obraną lepszą drogę do ich ćwiczenia. do minusów zaliczam postawę sporej części ludzi która przyjechała na staż jak na zabawę klasową, przez cztery godziny treningu sansei nie mógł wyegzekwować by kłaniać się w seiza, część ludzi ćwiczyła dla żartu co mnie bardzo wkurzyło, jeżeli nie chcieli czerpać nauki ze stażu to mogli przynajmniej nie przeszkadzać innym dla których staż taki to coś bardzo ważnego.
howg powiedziałem.
p.s.
sory że tak nie składnie ale jestem wzburzony krytyką ludzi którzy poddają wątpliwość mistrzostwu ISOYAMY, kto ma egzekwować etykietą jeśli nie ludzie którzy mają 8 dan?
zgadzam sie w 100 %
Offline





Bzyk pisze:
Pamiątki ze stażu
Ho ho a to niespodzianka lysy tez tam byl< jak mu idzie aikido ???
Offline




Cezary pisze:
Bzyk pisze:
Pamiątki ze stażu
Ho ho a to niespodzianka lysy tez tam byl< jak mu idzie aikido ???
sYLWEK WSIĄK NA CAŁEGO NIE POZNASZ CHŁOPAKA, przez sen potrafi Agacie shihonage założyć ( wtedy Agaty też sie nie da poznać
)
Offline