
Forum aikido wita! Zapraszamy do dyskusji na temat aikido i innych sztuk walki
Nie jesteś zalogowany.


Co prawda staż w sumie wciąż trwa bo czeka jeszcze jeden trening jutro, ale nie zaszkodzi już dziś o tym napisać.
Miałem przyjemność uczestniczyć w popołudniowym treningu z sensei Shimamoto i jestem zadowolony. Bardzo podoba mi się podejście tego człowieka do całej sprawy - a więc róbcie tak by trening był przyjemnością. Bez zbędnej szczególnej etykiety. jeżeli ktoś nie mógł usiedzieć w seiza bez problemu stał lub siadał sobie po turecku. Jeżeli ktoś się poczuł zmęczony zawsze mógł bez problemu zejść na chwilę z maty. A poza tym sensei jeżeli można tak powiedzieć to posiada spore poczucie humoru. No i oczywiście spooore umiejętności. Na każdą technikę robiona przez sensei'a patrzy się z przyjemnością. Mimo że wszystkie techniki przez niego robione wyglądają jak wstrętna mistyfikacja w momencie gdy zjawi się obok Ciebie i robi dokładnie to samo to odkrywasz, że człowiek naprawdę potrafi latać... Gdy dochodzi do tego grupa wielu ludzi z którymi bardzo przyjemnie się ćwiczy to wszystko jest pięknie.
A po treningu standardowo jak przy takiej okazji odbyły się egzaminy na Dan'y. Z 4 osób zdających zdały 3. Egzaminy choć nie stały. moim skromnym zdaniem ( egzaminowanych też ). na najwyższym poziomie to chyba jednak trzymały pewien poziom. W komisji zasiadali jako przewodniczący Marian Wiśniewski a pomagali mu Roman Hoffman i sensei, którego niestety nie znam. (jak ktoś był to proszę o uzupełnienie informacji)
No i oczywiście zapraszam jutro na trening o 10 rano na AWF'ie ![]()
Offline






żałuje, że to wszystko się dzieje tak daleko ode mnie...
Offline

Ja też... wolę nie myśleć, ile fajnych staży przelatuje mi koło nosa.
Choć z drugiej strony, to przymykanie oka na niemożność wytrzymania w seiza jest trochę nie stylu moim dojo. Nasz sensei wyznaje zasadę, że każdy powinien wytrzymać najwięcej jak może a siadać po turecku dopiero, gdy jest u szczytu bólu. Ale wiadomo, że każdy może mieć inne podejście.
Zazdroszczę przeżyć podczas stażu, musiało być naprawdę super ![]()
Offline






w nishio nigdy nikt sie nieczepia o siedzenie w seiza... tak samo jak w jednym rzędzie siedzi się tylko na koniec i początek treningu...
Offline