
Forum aikido wita! Zapraszamy do dyskusji na temat aikido i innych sztuk walki
Nie jesteś zalogowany.
Strony: 1

jak w temacie






Polska Federacja Aikido
Polskie Stowarzyszenie Aikido - wydzieliło się z federacji, z tego co wiem poszło o kwestie szkoleniowe
Polska Unia Aikido - trenują Aikido Kobayashi
to chyba trzy największe...
Offline


jest jeszcze autonomiczna akademia aikido rowniez prezentujaca styl Kobayashi, ale korzystajaca z przekazu cognarda
Offline


jest jeszcze international yoshinkan aikido federation (tylko na górnym śląsku)
Offline






Nishio jest pieć organizacji... w kazdej po 3, 4 kluby...![]()
Offline






co do organizacji to z PSA odszedł sensei krac i najprawdopodobniej pociągnął za sobą kilka klubów tego już dokładnie nie wiem... rozpoczyna się kolejny rozłam...
Offline






Polska ma już chyba 15 różnych organizacji aikido... to chyba jedyny taki kraj...
Offline





Nishio pisze:
co do organizacji to z PSA odszedł sensei krac i najprawdopodobniej pociągnął za sobą kilka klubów tego już dokładnie nie wiem... rozpoczyna się kolejny rozłam...
co ty powiesz, ja tenowalem wlasnie u niego ...
Offline


wiem napewno ze w moim stylu sa dwie glowne organizacje i niewiadomo ile pobocznych, a z tego co czasem czytam to w nishio to taki rozlam jest chyba najwiekszy
Offline






owszem o czym sam pisałem...
Krac pokłócił się z Borowskim... zazdrość... teraz PSA sie boi czy Kantesuka nie przestanie czasem odwiedzac PSA...
Offline





a to szkoda obu bardzo cenie...
Offline


tak Nishio to z Twoich postow to wyczytalem, a szczerze mowiac to wg mnie bardzo zle robi twojemu stylowi i wogole aikido, choc styl jak dla mnie cierpi na tym najbardziej, moze stad jak juz pisales sa nieregularne egzaminy lub brak itp itd
Offline

kazdy z sensei niezależnie od organizacji przekazuje mysl senseia Nishio, a wewnetrzne egzaminy w poszczegolnych sekcjach nic nie maja z tym zwiazango. W sekcji do ktorej chodze ja i Nishio to sensei decyduje kiedy zdaje sie egzamin i jestem z tego powodu bardzo zadowolony. Nie ma nieregularnych terminow, kazdy zdaje wtedy, kiedy sobie zasluzy.
Ostatnio edytowany przez WhitE (14-12-2009 21:44:32)






no nie do końca... ostatnio sam sensei przyznał, że myślał, że od prawie roku mam ten stopień i już chciał mnie przygotowywać dalej... więc swój stopień otrzymałem dopiero rok po tym jak na niego zasługiwałem... nie ćwiczę dla stopni więc tam ciesze się jak coś wpadnie, ale jak mówi nasz sensei sami powinnismy wiedzieć na jaki stopien umiemy a to jaki mamy w legitymacji to mało ważne... choć niektórym by to mogło przeszkadzać...
a dajmy na to to Bzyk(ale nie ten nasz z forum) ani jednego egzaminu a kyu nie miał regularnie, Olek maił 5 lat 6 kyu, bo o nim zapomniano, ze ma zdawać...
ale w nishio wszyscy tak mają... nikt jakoś specjalnie nie narzeka... przynajmniej jeszcze nie widziałem u nas egzaminu gdzie ktoś by się zaciął...
Offline


Nishio szczerze mowiac dziwne to troche
Offline
Strony: 1