
Forum aikido wita! Zapraszamy do dyskusji na temat aikido i innych sztuk walki
Nie jesteś zalogowany.

skoro jedna technika ma sobie radzic z wieloma rodzajami atakow to nie lepiej uczyc jednej techniki doprowadzajac jej wykonanie do perfekcji?


Nie wydaje mi sie, zeby jedna technika dziala na wszystko. Sa rozne sytuacje, rozni ludzie, dlatego wlasnie potrzebne jest wiele technik.
Offline




nie aikidoka pisze:
skoro jedna technika ma sobie radzic z wieloma rodzajami atakow to nie lepiej uczyc jednej techniki doprowadzajac jej wykonanie do perfekcji?
Możesz nauczyć się perfekcyjnie uciekać więc aikido Ci nie potrzebne. Łatwiej , prościej, szybciej ![]()
Offline





Szanowny Nieakidoko, a chociazby dla tego zeby ktos taki jak Ty sie tym tematem zainteresowal.
Podjecie przez ciebie tego tematu juz jest Twoim wielkim sukcesem. Zaczynasz zadawac pytania , myslec i starsz sie zrozumiec a to jest jeden z celow Aikido.
Pozatym rozejzyj sie do okola siebie, jesli stwierdzisz ze obok Ciebie znajduja sie ludzie rozni od Ciebie, to juz masz 80% odpowiedzi.
Powodzenia.
Offline
To może ja, jako również nie-aikidoka, spróbuję odpowiedzieć.
Techniki są stworzone, aby w jak najefektywniejszy sposób (najmniejszy wysiłek, najlepszy skutek), reagować na różne rodzaje ataków.
Wyobrażam sobie, że wojownika władającego perfekcyjnie jedną technika obronną można po prostu zamęczyć dużą ilością ataków dla których dana technika jest najmniej efektywna.
Poprawcie mnie, jeśli się mylę, proszę.
Offline





Wlasnie dlatego, ze jest tak duzo technik Aikido nazywa sie sztuka przez duze "S" Ta mnogosc technik czyni z niej Sztuke.
Offline

Myślę jeszcze, że przed różnymi atakami łatwiej jest się bronić różnymi technikami. To znaczy przy uderzeniu wykonasz jedną technikę, a przy chwycie łatwiej ci będzie posłużyć się inną (to tak przykładowo). No i jeszcze kolejna kwestia: różni ludzie różnie reagują na dźwignie. Na niektórych może ci być ciężko wykonać jedną technikę i w tym momencie wykonasz drugą. Mieliśmy nawet taką dziewczynę, na której kote gaeshi umiał zrobić tylko sensei a inni ludzie w hakamach, no cóż... pierwszy raz widziałem ich tak zdziwionych, gdy nie mogli sobie poradzić z młodą nowicjuszką
No i oczywiście posiadając jedną technikę jest się zbyt przewidywalnym. Miałem jeszcze kilka pomysłów przed chwilą, (na sens powstania tylu technik) ale wyleciały mi z głowy
Przepraszam, jeśli powtarzam się po przedmówcach, ale nie wiem czy mieliśmy to samo na myśli. Enter.^^
Offline






nie aikidoka pisze:
skoro jedna technika ma sobie radzic z wieloma rodzajami atakow to nie lepiej uczyc jednej techniki doprowadzajac jej wykonanie do perfekcji?
Sokaku Takeda, powiedział, kiedyś do o'senseia ucząc go daito-ryu: "nigdy nie pokazuj jednej techniki dwa razy, bo ktoś mógłbym stworzyć na nią kontratechnikę..."
Offline






Nishio pisze:
nie aikidoka pisze:
skoro jedna technika ma sobie radzic z wieloma rodzajami atakow to nie lepiej uczyc jednej techniki doprowadzajac jej wykonanie do perfekcji?
Sokaku Takeda, powiedział, kiedyś do o'senseia ucząc go daito-ryu: "nigdy nie pokazuj jednej techniki dwa razy, bo ktoś mógłbym stworzyć na nią kontratechnikę..."
Mądrze powiedziane...
Offline





Wielość technik nie tylko daje nam możliwość obrony przed wieloma atakami, ale również sposób na rozwój naszego umysłu. Umysłu nie tylko takiego jakim my Aikidocy rozumiemy,ale zmusza nas również do rozwijana pamięci, poprzez konieczność zapamiętywania wszystkich technik oraz poprzez "przymuszanie" nas do zwykłego myślenia. Myślenia , które w erze komputerów i TV, nie jest ostatnio modne.
Offline




Jak to po co?Żeby było co ćwiczyć!Dzieki temu mamy ubaw po pachy!
Offline

Myślę, że ważną rolę odgrywa również zaskoczenie.
Jeżeli używamy często tylko jednej techniki, to przeciwnik
jest bardziej przygotowany na odparcie naszego chwytu.
Offline

Nishio święte słowa i mądrze powiedziane
Offline