Forum aikido, forum strony www.aikido.edu.pl

forum aikido forum
Forum aikido wita! Zapraszamy do dyskusji na temat aikido i innych sztuk walki

Nie jesteś zalogowany.




#1 24-04-2009 18:29:07

Shinshin
moderator
seizaseizaseizaseizaseizaseiza
Skąd: Kobayashi
Zarejestrowany: 10-12-2008
Posty: 2837

UKEMI, czyli sztuka padania

Pastel wedle życzenia... big_smile
Przypuszczam, że większość z tych padów/ćwiczeń wykonujecie na treningach, więc nie wszystkie opiszę dokładnie. Niektóre zilustruję filmem. Skoncentruję się raczej na tym, na co, według mnie warto zwrócić uwagę. W razie wątpliwości rozwinę temat...
Niby to oczywiste, ale tak dla przypomnienia... Prawie wszystkie pady/ćwiczenia wykonujemy raz na prawą, raz na lewą stronę (naprzemiennie), pamiętając o stabilnej, ale jednocześnie rozluźnionej pozycji, płynnej zmianie nóg i prawidłowym oddychaniu (przy kołysaniu do tyłu robimy wdech ustami, do przodu – wydech ustami) oraz czasie wykonania (odbicia, wyskoki). Tyle tytułem wstępu, a teraz do rzeczy...

KOŁYSKA – w trzech wersjach, na plecach (ważne, aby głowę trzymać cały czas nad matą, usztywniając przy tym lekko kark, dobrze jest też mieć ręce lekko podkurczone przy na klatce piersiowej), do klęku (do pełnego wyprostu pleców i bioder, ręce wyprostowane lekko wychylone do tyłu poza pion ciała, zatrzymujemy się klękając na jednej nodze) i do pozycji stojącej (stanowi to w dużej części pozycję końcową w przetoczeniu do przodu).
Ćwiczenie może nie jest wybitnie rozrywkowe, ale to baza do ukemi. Opanowanie kołyski, z płynną zmianą nóg w powietrzu skutkuje dobrą pozycją przy większości padów, poza tym kołyska pozwala zakodować podstawowe odruchy, więc warto poświęcić na nią przynajmniej kilka minut na każdym treningu. No i co nie jest bez znaczenia świetnie działa (masuje) na kręgosłup smile A jak i takie argumenty przemawiają, to można to ćwiczenie potraktować czysto kondycyjne. Na przykład zrobić 50-100 kołysek do wyprostu w równym, dość szybkim tempie (naprzemiennie). Jeżeli spokojnie wytrzymuje się zarówno tempo, jak i ilość powtórzeń (bez skutków ubocznych w postaci zakwasów następnego dnia), to znaczy, że kondycja jest całkiem niezła smile
 
STRZAŁA – wykonujemy klęk podparty (nogi na szerokość bioder, ręce na szerokość barków). Kolega/koleżanka staje po prawej (lub po lewej stronie) i bardzo energicznie ciągnie za przeciwległą rękę (stojąc po prawej ciągnie za lewą rękę przełożoną pod spodem ciała i analogicznie na druga stronę).
Ćwiczenie ma na celu wyrobienie nawyku klepania w matę, czyli amortyzacji. Dzięki temu ćwiczeniu wykonujemy obrót wokół własnej osi i automatycznie klepiemy w matę. Po kilka razy na obie strony w zupełności wystarczy. Ćwiczenie wygląda dość widowiskowo, ale jest stosunkowo bezpieczne, bo ciało samoistnie układa się w odpowiedniej pozycji (ułożenie dłoni, nadgarstków, łokci i barków). Polecam, naprawdę fajna zabawa smile

PAD SIATKARSKI – padamy na ręce (początkowo może być z klęku, później z pozycji stojącej), które stanowią amortyzacją całego ciała ułożonego w łuk (odwrotna kołyska). Ważne, by nie klepać kolanami w matę. Pomocniczo można ćwiczyć klasyczne pompki z przeniesieniem ciężaru ciała na łokcie i z powrotem na nadgarstki (naprzemiennie).
Cóż, dla dziewczyn ze względu na słabe ręce (przynajmniej w większości) nie jest to ulubiony pad, ale ćwiczyć go trzeba, bo przy wielu technikach wykonywać go musimy, żeby nie zaryć twarzą w matę. Na szczęście, przy technikach wychodzi prawie samoistnie smile
* Poniżej pad siatkarski w dwóch wersjach (z nietypowym przejściem na łokcie)
http://www.youtube.com/watch?v=173b-l398cM

Słyszałam też o „padzie japońskim” (przypomina pad siatkarski, ale ostateczna pozycja, jaką przyjmujemy jest taka, jak przy pompkach, z tym, że nogi są w dość szerokim rozkroku), ale przyznam, że jeszcze nie widziałam, by ktokolwiek go wykonywał.

1.MAE UKEMI lub ZEMPO KAITEN (SUWARI), czyli po prostu przewrót do przodu – przetoczenie przez bark wykonujemy w czterech wersjach: do klęku (pozycja z kołyski), do leżenia (pozycja z twardego/wysokiego padu) i do pełnego wyprostu, w dwóch wersjach z amortyzacją lub bez. Przy tym ćwiczeniu najważniejsze jest odpowiednie ułożenie ciała, czyli przetaczanie po okręgu (rąk).
Po opanowaniu podstaw tego padu warto poćwiczyć z kolegą/koleżanką robiąc popularne tygrysy przez klęczącego partnera. Na początku niezbyt wysoko i bez rozbiegu, a za czasem w zależności od indywidualnych możliwości smile Dobrze jest też każdorazowo amortyzować pad, klepiąc ręką w matę, przynajmniej na początku smile
* Poniżej mae ukemi i wysoki pad w łagodnej wersji
http://www.youtube.com/watch?v=kItc4PJt … re=related

2.USHIRO UKEMI, czyli przewrót do tyłu – wykonujemy analogicznie, jak przewrót do przodu przez bark, z tym, że do tyłu, w dwóch albo trzech wersjach. Pierwsza do klęku i do podporu na rękach, druga do leżenia (pozycja z padu siatkarskiego) i ewentualnie trzecia wersja do klęku, ale bez podpórki rękoma. W opinii wielu wykonywanie tego padu w takiej właśnie wersji, to już wyższa szkoła jazdy smile

Można też spróbować "ushiro ukemi w wersji japońskiej. Z szerokiego rozkroku do szerokiego rozkroku. Wcale nie takie proste, jak się może wydawać smile
* Mae ukemi i ushiro ukemi
http://www.youtube.com/watch?v=iehmiFpf … re=related

3. ASYMETRYCZNY pad do przodu (niestety, nie znam japońskiej nazwy - gyaku - to ja krzysiek napisalem smile ) – wykonujemy prawie tak samo, jak przetoczenie do przodu (mae ukemi), z tym że przy nodze wykrocznej lewej przetaczamy się przez prawy bark i analogicznie na drugą stronę.
Pad ten jest stosunkowo rzadko wykonywany, ale od czasu do czasu warto go przećwiczyć,  choćby z tego względu, że aikido na wyższym poziomie (do którego chyba większość z nas dąży) bywa nieprzewidywalne, a co za tym idzie umiejętność takiego padania może się przydać. Niektórym początkowo może sprawiać pewne problemy, ale wszystko jest możliwe, jeżeli tylko motywacja jest odpowiednia smile

4. WYSOKI/TWARDY PAD (KOTE GAESHI) – przy tym padzie ważne jest, aby ręka, która amortyzujemy upadek zawsze pierwsza wędrowała do maty. Po opanowaniu podstaw można zacząć ćwiczyć pad przez partnera w przyspieszonej wersji. Kiedy opanuje się i taką wersję, to warto poćwiczyć ten pad bez amortyzacji (bardzo przydatny, np.: przy juji garami). Najprościej nauczyć się tej wersji przy pomocy kolego/koleżanki i jo. Partner wykonuje ruch jo, przy którym musimy wykonać wysoki pad. Normalnie tuż przez opadnięciem na matę puszczamy kij, ale w tym wariancie trzymamy oburęcz kij do samego końca, pamiętając o prawidłowym ułożeniu ciała (lekko na bok).
* Wysoki pad w bardzo łagodnej wersji ćwiczeniowej
http://www.youtube.com/watch?v=YMpBpM38TMg
* Wysoki i wymykowy (przy jo) pad smile
http://www.youtube.com/watch?v=F3NmaYu2 … re=related

5. PAD WYMYKOWY (SZYBKIE/WOLNE YOKO) – przy tym padzie należy pamiętać o: po odbiciu nogi powinny znaleźć się wyżej od reszty ciała, a ręka, na którą opadamy musi pierwsza dotknąć maty, powinna też być wychylona maksymalnie w bok i do tyłu, najlepiej też jeżeli głowa pójdzie za ręką, wtedy unikniemy przykrego zderzenia głowy z matą. Początkowo radziłabym wykonywać ten pad w wersji wolnej bez rozbiegu. Chodzi o to, by wypracować sobie odpowiednią pozycję ciała (pozycja boczna, ułożenie bioder, prawodłowe ułożenie dłoni, nadgarstków, łokci, barku).
W mojej opinii to najtrudniejszy i najbardziej kontuzyjny pad. Prawdę mówiąc wciąż jestem na etapie jego doskonalenia. Wszelkie sugestie w tym temacie mile widziane smile

* Na filmiku poniżej mały przegląd Ukemi (w kolejności: mae ukemi, ushiro, pad wymykowy, częściowa kołyska, pad siatkarski w dwóch wersjach)
http://www.youtube.com/watch?v=yx4GLiyPZz0

Oczywiście, każdy z tych padów ma pewne warianty, czy nawet wariacje i chyba każdy w zależności od możliwości będzie wykonywał je nieco inaczej, ale ostatecznie w sztuce padania liczy się efekt, czyli bezpieczne i najlepiej bezbolesne padanie, czego Wam i sobie życzę smile


Prawdziwe zwycięstwo, to zwycięstwo nad sobą.

Offline

 

Reklama



#2 24-04-2009 22:23:55

Pastel
5 kyu
seizaseiza
Skąd: Zabrze
Zarejestrowany: 26-02-2009
Posty: 147

Re: UKEMI, czyli sztuka padania

Dziekuje slicznie!^^

Offline

 

#3 24-04-2009 22:27:33

Krzysiek
admin
seizaseizaseizaseizaseizaseiza
Skąd: aikikai
Zarejestrowany: 10-02-2008
Posty: 4138
Serwis

Re: UKEMI, czyli sztuka padania

mae ukemi gyaku to dla mnie koszmar
nie umiem sie odbic i wale barkiem w mate co powoduje bol i strach

Offline

 

#4 24-04-2009 22:31:07

Shinshin
moderator
seizaseizaseizaseizaseizaseiza
Skąd: Kobayashi
Zarejestrowany: 10-12-2008
Posty: 2837

Re: UKEMI, czyli sztuka padania

Dla mnie najbardziej problematyczny jest pad wymykowy. Przy podobnym miałam kiedyś kontuzję barku i... teraz mam opory.


Prawdziwe zwycięstwo, to zwycięstwo nad sobą.

Offline

 

#5 24-04-2009 22:50:32

Phobos
trenuje 09.2008
seizaseizaseizaseiza
Skąd: Aikikai
Zarejestrowany: 25-12-2008
Posty: 608

Re: UKEMI, czyli sztuka padania

dla mnie ushiro ukemi bo zawsze walne kolanem w mate a na prawa strone w ogole nie potrafie tego zrobic

Offline

 

#6 29-12-2011 19:14:51

Elorthanielle
początkujący
seiza
Zarejestrowany: 27-12-2011
Posty: 6

Re: UKEMI, czyli sztuka padania

Ja mam problem z ushiro ukemi, prostuję się już w trakcie przewrotu i nie mogę potem wstać bez dotykania maty kolanem. Poza tym przy wolno robionym mae ukemi uderzam łokciem/barkiem/obydwoma, co poskutkowało już dwukrotnym wybiciem barku i walę w matę boczną częścią pleców na wysokości krzyża. Wie ktoś, jak się tych dwóch rzeczy pozbyć? Dopóki robię w miarę szybko i na macie, jest ok, ale jak próbuję zrobić na deskach czy czymś w tym stylu albo ćwiczę z Senseiem (ew. Łosią, ona też jest silna i skuteczna), robi się tragedia, nie wspominając już o tym, żeby to jakoś wyglądało. No i jest ciężko z przewrotem z wyskoku, po prostu nie jestem w stanie się wybić dość wysoko. Kwestia wzmocnienia mięśni nóg (których, jak)? Rekord dojo w wysokości zrobił piętnastolatek, ok. 1.7m... A ja jak zwykle jestem nadgorliwa i chciałabym kiedyś go pobić. Pomożecie? wink


"Granica między odwagą a głupotą jest bardzo cienka." - P.M.-Sensei

Offline

 

#7 29-12-2011 20:23:47

Krzysiek
admin
seizaseizaseizaseizaseizaseiza
Skąd: aikikai
Zarejestrowany: 10-02-2008
Posty: 4138
Serwis

Re: UKEMI, czyli sztuka padania

Elorthanielle pisze:

Ja mam problem z ushiro ukemi, prostuję się już w trakcie przewrotu i nie mogę potem wstać bez dotykania maty kolanem. Poza tym przy wolno robionym mae ukemi uderzam łokciem/barkiem/obydwoma, co poskutkowało już dwukrotnym wybiciem barku i walę w matę boczną częścią pleców na wysokości krzyża. Wie ktoś, jak się tych dwóch rzeczy pozbyć? Dopóki robię w miarę szybko i na macie, jest ok, ale jak próbuję zrobić na deskach czy czymś w tym stylu albo ćwiczę z Senseiem (ew. Łosią, ona też jest silna i skuteczna), robi się tragedia, nie wspominając już o tym, żeby to jakoś wyglądało. No i jest ciężko z przewrotem z wyskoku, po prostu nie jestem w stanie się wybić dość wysoko. Kwestia wzmocnienia mięśni nóg (których, jak)? Rekord dojo w wysokości zrobił piętnastolatek, ok. 1.7m... A ja jak zwykle jestem nadgorliwa i chciałabym kiedyś go pobić. Pomożecie? wink

ushiro no coz cala tajemnica tkwi w tym by glowe unosic na samym koncu jako ostatnia rzecz po wyprostowaniu ciala a nie na poczatku bo to blokuje kregoslup
mae to wyglada na to ze sie skrecasz i lecisz na ukos zamiast na wprost ; sprawdz to stajac na 1 pasie materacy - jesli po mae ukemi stoisz na pasie obok tzn ze sie skrecasz
przewrot z wyskoku 170 cm? cwiczycie aikido czy skok wzwyz? smile nie kojarze takiego padu

Offline

 

#8 30-12-2011 01:19:56

MisterCz
4 kyu
seizaseiza
Skąd: Yoshinkan Seiseikai
Zarejestrowany: 13-08-2011
Posty: 172

Re: UKEMI, czyli sztuka padania

Ja przewrót do tyłu lubie tłumaczyć od tego, ze należy najpierw zrobic świecę, później wykecić głowę na jedną ze stron, następnie opuścić nogi. Wtedy ten pad wyjdzie ładnie i powoli.

Z kolei pad do przodu, to najlepiej zacząć od skręcenia głowy, przyłożenia barku (tam gdzie nie ma głowy smile ) do ziemi i przeturlania się.

Rady ode mnie? Spokojnie, powoli, bez stresu, nie rzucać się z motyką na słońce (jeżeli coś jest nie tak z padem do przodu czy do tyłu na macie, to nie próbuj tego robic gdziekolwiek indziej bo się zabijesz!). Ja przez wiele miesięcy robiłem ukemi zanim udało mi się je opanować.

Wg. mnie twoje pytania Elorthanielle byłoby lepsze gdyby było zadane na macie, bo można by od razu pokazać. Tak to ja nawet nie wiem czy dobrze zrozumiałem z czym masz problem smile

Offline

 

#9 01-01-2012 16:26:29

Elorthanielle
początkujący
seiza
Zarejestrowany: 27-12-2011
Posty: 6

Re: UKEMI, czyli sztuka padania

Dzięki bardzo, będę ćwiczyć. smile
Nie jest tak, że się zaraz zabiję, po prostu na macie czasem już nie czuć, co jest nie tak, dopóki nie rzuci tobą ktoś naprawdę dobry, a na twardszym podłożu czuć od razu. A mi chodzi o to, żeby było idealnie, a nie dobrze. No i ludzie z innych sekcji naprawdę widzą sprawę inaczej, a świeże podejście często pomaga. smile


"Granica między odwagą a głupotą jest bardzo cienka." - P.M.-Sensei

Offline

 

#10 01-01-2012 21:05:03

Krzysiek
admin
seizaseizaseizaseizaseizaseiza
Skąd: aikikai
Zarejestrowany: 10-02-2008
Posty: 4138
Serwis

Re: UKEMI, czyli sztuka padania

ale ograniczenie ryzyka daje szanse na cwiczenie do konca zycia a jak zaszalejesz i uszkodzisz barki to zakonczysz przygode z aikido a nie o to chodzi

Offline

 

#11 04-01-2012 23:37:59

Shinshin
moderator
seizaseizaseizaseizaseizaseiza
Skąd: Kobayashi
Zarejestrowany: 10-12-2008
Posty: 2837

Re: UKEMI, czyli sztuka padania

No cóż... Za błędy słono się płaci... więc przez kilka pierwszych lat lepiej wybierać miękkie podłoże do ich popełniania smile


Prawdziwe zwycięstwo, to zwycięstwo nad sobą.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB