Forum aikido, forum strony www.aikido.edu.pl

forum aikido forum
Forum aikido wita! Zapraszamy do dyskusji na temat aikido i innych sztuk walki

Nie jesteś zalogowany.




#51 07-12-2008 17:20:33

dojo
gość
seiza

Re: Co robić gdy przeciwnik oporuje???

Cwicze od 12 lat , aikido od 7, walcze w zawodach MMA ,  sportem ktory uprawiam jest Boks tajski i brazylijski ju jitsu jak wskazuje Ci naza MMA na ulicy nie raz sie bilem i nie robi mi to czy podejdzie koles bez powodu.

 

Reklama



#52 07-12-2008 17:46:07

El Zorro
gość
seiza

Re: Co robić gdy przeciwnik oporuje???

to masz bardzo dobre doświadczenie... wiec dziwie się, zę piszesz takei rzeczy... jezeli ktoś wlaczy n aulicy i ma dajmy na to 3 kyu... to czasami bez złamani komus czegos nie wygra...

 

#53 07-12-2008 21:25:57

Krzysiek
admin
seizaseizaseizaseizaseizaseiza
Skąd: aikikai
Zarejestrowany: 10-02-2008
Posty: 4125
Serwis

Re: Co robić gdy przeciwnik oporuje???

dojo przeciez walczac w mma bijesz drugiego czlowieka mogac mu rozwalic warge rozciac luk brwiowy polamac zebra wiec nie rozumiem jak to sie ma do twojej wypowiedzi o nie robieniu krzywdy

Offline

 

#54 07-12-2008 21:53:31

El Zorro
gość
seiza

Re: Co robić gdy przeciwnik oporuje???

dokładnie... zgadzam sie z Krzyskiem...

 

#55 08-12-2008 09:11:29

Cezary
1 dan
seizaseizaseizaseizaseiza
Skąd: Iwama Ryu
Zarejestrowany: 18-08-2008
Posty: 1810

Re: Co robić gdy przeciwnik oporuje???

Panowie zamiast nakrecac spirale niecheci, wrocmy do AI smile
Ja byl bym wdzieczny gdyby dojo podzielilsie swoimi doswiadczrniami w sprawach technicznych (w stosownych dzialach)
w takich zagadnieniach jak
1.uzycie AIKIDO przeciwko kopnieciom
2.Atemi
3.Walka w parterze
4. Uzycie konkretnych technik aikido w walce

Offline

 

#56 11-12-2008 18:57:04

ametyst
1 dan
seizaseizaseizaseizaseiza
Zarejestrowany: 26-09-2008
Posty: 1403

Re: Co robić gdy przeciwnik oporuje???

Faktycznie ja tez jestem ciekaw. Wypopwiedzi osoby ktora "sprawdzila"  w praktyce to czego ja sie ucze bardzo moga byc przydatne w praktykowaniu aikido.


"... Patrzcie uważnie na ruch natury, użyjcie jej jako podstawy  zrozumienia... . Kiedy patrzysz uważnie na rzeczy wszystkie coś Ci mówią... Góry, strumienie, drzewa; wszystko to są Twoi nauczyciele."

Offline

 

#57 03-04-2009 10:21:46

SZYGI
4 kyu
seizaseiza
Zarejestrowany: 03-04-2009
Posty: 164

Re: Co robić gdy przeciwnik oporuje???

Miałem taką nieciekawą sytuację stojąc na bramce w dyskotece,trzech pacjętów próbowało wejść bez ,,biletów'',sytuacja szybko sie rozwineła,przepychanki,słownictwo itp,każdy nie raz to widział,wszystko rozegrało się w środku,pomieszczenie nieduże i to chyba pomogło,niestety żadnej techniki jako takiej czystej nie zastosowałem,nie ma miejsca no i czasu,zaznaczam było i trzech,ze względu na nerwową sytuację,sam nie pamiętam szczegułów,kolega opowiedział dopiero póżniej jak to było.Zadnych technik czystych Aikido tylko typowe uniki,zejścia,wepchnięcia kolesia na drugiego,zrobiło się bardzo ciasno,zaczeli sobie po prostu przeszkadzać,raz tylko udało mi się złapać pacjęta za palec dłoni,wtedy zaczął chodzić jak po sznurku(mogłoby być to nawet sankyo)wtedy prawie na tym palcu wyrzuciłem go za drzwi,reszta matołków wybiegła za nim.Więc uważam,że nie ma technik uniwerslnych,wszystko zależy od atakujących,ich zaangażowania,czy mają puste ręce,czy mają nóż,uważam jednak że nie ma co się bawić w czyste techniki,tylko zejścia,mały przechwyt i strzał,nie ma czasu na coś innego,nie w realu

Offline

 

#58 03-04-2009 10:30:42

Bzyk
1 dan
seizaseizaseizaseizaseiza
Skąd: Aikikai
Zarejestrowany: 18-11-2008
Posty: 1321

Re: Co robić gdy przeciwnik oporuje???

W realu przedewszystkim opanowanie i odruchy, nie myśl o wykonaniu konkretnej techniki, tylko wykonujesz podświadomie (tak jak to opisałeś) big_smile nigdy w realu technika nie wyjdzie tak ładnie jak na tatami, zazwyczaj jest to KRÓTKOWIDZ czyli najszybsza droga buźki do gleby, często okraszona panicznym rozmachem rączek twojego uke big_smile, ale to prawda że w ferworze walki nie pamiętasz jak przebiegła wlka tylko potem z relacji postronnych składasz to w całość, kiedyś założyłem nikio kolesiowi odruchowo i połamałem gnaty, poprostu złapał mnie za nadgarstek zadziałałem odruchowo kumple potem naciskali " ty pokaż te sztuczkę ale skuteczna, widziałeś jak grubas zwalił się na glebę"?


Czekaj, czekaj, co ja tu robię hmm? A no tak ĆWICZĘ big_smile

Offline

 

#59 03-04-2009 12:11:38

WhitE
gość
seiza

Re: Co robić gdy przeciwnik oporuje???

Mi wydaje sie ze  w walce powinno wlasnie sie byc jaknajbardziej spokojnym, ale przy tym jaknajbardziej dynamicnzym i miec czysty umusl, ale dobrze rozpracowac taktyke(troche jedno wyklucza drugie, ale coz:P). I co najwazniejsze ''pozbyc'' sie strachu bo jak sie wystrachamy to sie zablokujemy jak  sie zablokujemy to dostaniemy a jak tak dostaniemy to juz nie wstaniemy i nie zrobimy zadnej techniki. W walce jak juz uda sie dojsc do dzwigni ewentualnie rzutu to raczej napastnik nie ma szans a co wiecej zapierajac sie przed dzwignia sam zrobi sobie duza krzywde. No ale dziwgnia to juz finish pozostaje nam jeszcze najtryudniejsza czesc, ktorej bede sie uczyl, uczyl, uczyl i uczyl i uczyl i tak z 20 lat albo dluzej:P

 

#60 03-04-2009 13:49:57

SZYGI
4 kyu
seizaseiza
Zarejestrowany: 03-04-2009
Posty: 164

Re: Co robić gdy przeciwnik oporuje???

Piszesz zapierając sie przed dzwignią,sam zrobi sobie krzywdę,pewnie tak będzie,a co jeśli jest ich dwóch?nie masz czasu na robienie dzwigni ani innych sztuczek,uwierz mi

Offline

 

#61 03-04-2009 13:56:36

El Zorro
gość
seiza

Re: Co robić gdy przeciwnik oporuje???

tez mamy pewne doświadczenie...uwierz nam wink

 

#62 03-04-2009 14:00:08

Shinshin
moderator
seizaseizaseizaseizaseizaseiza
Skąd: Kobayashi
Zarejestrowany: 10-12-2008
Posty: 2837

Re: Co robić gdy przeciwnik oporuje???

Wiele zarzuca się, ale obiektywnie trzeba przyznać, że to jedna z nielicznych sztuk walki, która przygotowuje do walki z wieloma przeciwnikami.


Prawdziwe zwycięstwo, to zwycięstwo nad sobą.

Offline

 

#63 03-04-2009 15:57:10

Krzysiek
admin
seizaseizaseizaseizaseizaseiza
Skąd: aikikai
Zarejestrowany: 10-02-2008
Posty: 4125
Serwis

Re: Co robić gdy przeciwnik oporuje???

najlepiej rzucac na cos stol krzeslo kraweznik
im twardsze i bardziej kanciaste tym lepsze

Offline

 

#64 03-04-2009 16:41:51

WhitE
gość
seiza

Re: Co robić gdy przeciwnik oporuje???

SZYGI pisze:

Piszesz zapierając sie przed dzwignią,sam zrobi sobie krzywdę,pewnie tak będzie,a co jeśli jest ich dwóch?nie masz czasu na robienie dzwigni ani innych sztuczek,uwierz mi

wierze.... choc pracuj nad szybkoscia to kto wie tongue piszac tamten post mialem na mysli caly czas jednego przeciwnika....

Zawsze mozna zaslonic sie tarcza utworzona z przeciwnika i sankyo smile

pozatym wczesniej trenowalem przez kilka lat kick-boxing i troszke liznolem karate i uwierz mi ze nawet kilka przeciwnikow to nie problem w porownani z kick-boxerem ktory trenuje 7 lat i jest niewiarygodnie szybki, precyzyjny i silny.

A uprzedzajac pozniejsze pytania nie chodzi mi tu o grupke mistrzów sztuk walk tylko o zwyklych laikow.

Ostatnio edytowany przez mateusz1200 (03-04-2009 16:48:01)

 

#65 03-04-2009 19:51:21

ametyst
1 dan
seizaseizaseizaseizaseiza
Zarejestrowany: 26-09-2008
Posty: 1403

Re: Co robić gdy przeciwnik oporuje???

No wiec Panowie, opisze co mnie spotkało nie cały tydzień temu. Bardzo się zastanawiałem nad tym czy to opisać, ale po tych kilku postach podjąłem decyzje, ze jednak opisze . Dlaczego nie chciałem opisać tej sytuacji ? Ci którzy mnie znają będą wiedzieli.
W poniedziałek w pracy miałem "mała" scysje z pracownikiem, niby nic ale. Po pracy jak juz wyszedłem z zakładu czekał na mnie ten sam facet z którym miałem wątpliwa przyjemność dyskutować wcześniej, a ze rozmowa miała charakter służbowy wiec wiecie jak facet zareagował. Nerwy , nerwy i jeszcze raz nerwy.
Po wyjściu z budynku zszedłem po schodach i za zakrętem kilka metrów ode mnie zobaczyłem rzeczonego. Cos mnie tknęło zęby się cofnąć do budynku. Nie zdążyłem w sekundę gościu byl przede mną z kozikiem w ręce. Do tej pory analizując sytuacje nie do końca wiem co się stało. A przebieg był taki:  facet podchodzi do mnie , ja katem oka widzę przedmiot w ręce i odruchowo oceniam dystans. Mały dystans, jeszcze mniej czasu. Skręt bioder odruchowy chwyt za nadgarstek reki i zamkniecie dłoni przeciwnika  z nożem  do środka. Kieruje łokieć gościa do jego biodra i zamykam mu rękę jak do kotegashi. Jest na kolanach. Mam czas.  W tedy tenkan Ikyo,i nawet nie wiedziałem kiedy gościu leży przygwożdżony do ziemi ,a ja w pozycji Kiza trzymam nadgarstek i blokuje łokieć. 
Za plecami dwóch gości z security.
Powiem tylko tyle pomimo ze miejsca było dość, było jasno nie było czasu. Nie było czasu na myślenie , na wykonanie pelnej techniki, na patrzenie na nic. Poza zejściem z linii i to nie tak jak my to rozumiemy . Zejście poprzez obrót ciała. Był czas tylko na obrót bioder.
Do tej pory do końca jeszcze nie potrafię poukładać wszystkich szczegółów.
Poczytajcie, może razem rozkminimy ta sytuacje?
Natomiast wiecie co mnie najbardziej cieszy ? To to że, gościowi się nic nie stało.
Dziwne co nie?
A no taki juz jestem.

A jednak sptyka "TO" wszystkich. Żywie nadzieje ze ostatni raz.


"... Patrzcie uważnie na ruch natury, użyjcie jej jako podstawy  zrozumienia... . Kiedy patrzysz uważnie na rzeczy wszystkie coś Ci mówią... Góry, strumienie, drzewa; wszystko to są Twoi nauczyciele."

Offline

 

#66 03-04-2009 20:08:10

Krzysiek
admin
seizaseizaseizaseizaseizaseiza
Skąd: aikikai
Zarejestrowany: 10-02-2008
Posty: 4125
Serwis

Re: Co robić gdy przeciwnik oporuje???

ja sie ciesze ze Tobie nic sie nie stalo

Offline

 

#67 03-04-2009 20:21:28

Shinshin
moderator
seizaseizaseizaseizaseizaseiza
Skąd: Kobayashi
Zarejestrowany: 10-12-2008
Posty: 2837

Re: Co robić gdy przeciwnik oporuje???

Ametyst, naważniejsze, że jesteś cały i zdrowy smile Wiesz, ja rozumiem idealizm (do pewnego stopnia), ale mam nadzieję, że wyciagnąłeś konsekwencje... prawne.


Prawdziwe zwycięstwo, to zwycięstwo nad sobą.

Offline

 

#68 03-04-2009 21:00:33

ametyst
1 dan
seizaseizaseizaseizaseiza
Zarejestrowany: 26-09-2008
Posty: 1403

Re: Co robić gdy przeciwnik oporuje???

Tak ja sie tez ciesze ze jestem caly, i moge opisac wrazenia z ze "stazu"   tongue   lub z poligonu jak kto woli.
Konsekwencje prawne to jest maly pikus.
Ja jednak jestem i pozostane idealista. Ale martwi mnie to ze jednak ludzie sa bardzo wrogo do siebie nastawieni.


"... Patrzcie uważnie na ruch natury, użyjcie jej jako podstawy  zrozumienia... . Kiedy patrzysz uważnie na rzeczy wszystkie coś Ci mówią... Góry, strumienie, drzewa; wszystko to są Twoi nauczyciele."

Offline

 

#69 03-04-2009 21:03:05

Wilkes
początkujący
seiza
Zarejestrowany: 31-03-2009
Posty: 17

Re: Co robić gdy przeciwnik oporuje???

No to może ja opowiem swoje zdarzenie które miało miejsce jakiś czas temu smile


Szedłem sobie drogą i widzę tzw. kiboli - było ich 3. Duże, napasione byki big_smile No nic chciałem uniknąć spotkania i przeszedłem na drugą stronę ulicy. Niestety byli na pewno po alkoholu i jeden podszedł do mnie i krzykną jakieś wyzwiska w moją stronę. Odwróciłem się i powiedziałem żeby dał sobie spokój. Podszedł do mnie i zaczął mnie "pchać".Złapałem go za tzw "kciuk" i wywaliłem go. Nie sprawiło mi to problemu, ale problemy zaczęły się za chwilę kiedy podbiegło dwóch kumpli. Nie pamiętam jak to było, ale wiem że jednego wywróciłem po czym dostałem w brzuch pięścią. Ostatnią osobę sprowadziłem do parteru. Naprawdę ledwo się z tego wywinąłem.


Nie zawsze aikido sprawdzi się z wieloma przeciwnikami smile

Offline

 

#70 03-04-2009 21:06:38

Krzysiek
admin
seizaseizaseizaseizaseizaseiza
Skąd: aikikai
Zarejestrowany: 10-02-2008
Posty: 4125
Serwis

Re: Co robić gdy przeciwnik oporuje???

sprawdzi sie ale nie po krotkim czasie trenowaniia

Offline

 

#71 03-04-2009 21:16:19

Wilkes
początkujący
seiza
Zarejestrowany: 31-03-2009
Posty: 17

Re: Co robić gdy przeciwnik oporuje???

Krzysiek pisze:

sprawdzi sie ale nie po krotkim czasie trenowaniia

No ja krótko nie ćwiczę big_smile Nie zawsze wychodzi perfekcyjnie smile

Offline

 

#72 04-04-2009 13:01:47

SZYGI
4 kyu
seizaseiza
Zarejestrowany: 03-04-2009
Posty: 164

Re: Co robić gdy przeciwnik oporuje???

mateusz1200 pisze:

SZYGI pisze:

Piszesz zapierając sie przed dzwignią,sam zrobi sobie krzywdę,pewnie tak będzie,a co jeśli jest ich dwóch?nie masz czasu na robienie dzwigni ani innych sztuczek,uwierz mi

wierze.... choc pracuj nad szybkoscia to kto wie tongue piszac tamten post mialem na mysli caly czas jednego przeciwnika....

Zawsze mozna zaslonic sie tarcza utworzona z przeciwnika i sankyo smile

pozatym wczesniej trenowalem przez kilka lat kick-boxing i troszke liznolem karate i uwierz mi ze nawet kilka przeciwnikow to nie problem w porownani z kick-boxerem ktory trenuje 7 lat i jest niewiarygodnie szybki, precyzyjny i silny.

A uprzedzajac pozniejsze pytania nie chodzi mi tu o grupke mistrzów sztuk walk tylko o zwyklych laikow.

zgodzę sie w pełni z Tobą,nie mamy żadnych szans,dodam jeszcze,że Aikido nie da sobie rady z wyszkolonym przeciwnikiem w kick-boxingu i to jeszcze z takim stazem jak napisałeś 7lat,a jeszcze pół biedy jak nas nie zna,możemy wykożystac element zaskoczenia i coś zrobić,ale jak się nie uda to po nas,będzie on ostrożniejszy,Aikido jest przedewszystkim przeciw właśnie takim uliczny laikom,których jest najwięcej na ulicach,bo żaden człowiek który poświęca latami czas na treningi nie będzie nas zaczepiał,ani napadał.A jak już to,,,jak powiedział pewien mistrz, Aikido to perfekcyjna sztuka walki,nie toleruje ona błędów,tym bardziej na ulicy.
Kiedys czytałem artykuł w czasopismie Tatami,niektórzy mogą nie znać tego pisma ,juz chyba nie istnieje,w którym był wywiad z sense,i Tissier ,padło pytanie w jego strone ,jak to jest z tymi ciosami prostymi (chodziło o obronę ze strony Aikido)w wykonaniu boksera,odpowiedział bez wachania,nie mamy żadnych szans,nie ma fizycznej możliwości wyłapać dłoni takiego człowieka.powiem wam,że jak przeczytałem ten artykuł to mi ręce opadły,ale nie poddałem się i ćwiczę do tej pory,
oczywiście redaktor miał na myśli wyszkolonego boksera z dużym doswiadczeniem,a nie takich pacjetów,co kupią rękawice i worek i w piwnicy dodatkowo koksują,z takimi jest najmniejszy problem,po minucie przepychanek machają cepami(a niektórzy jeszcze zamykają oczy,to dopiero napastnik)
Mimo wszystko czeka przed nami dużo pracy na macie,a ja to kocham

Offline

 

#73 04-04-2009 13:26:27

WhitE
gość
seiza

Re: Co robić gdy przeciwnik oporuje???

SZYGI pisze:

mateusz1200 pisze:

SZYGI pisze:

Piszesz zapierając sie przed dzwignią,sam zrobi sobie krzywdę,pewnie tak będzie,a co jeśli jest ich dwóch?nie masz czasu na robienie dzwigni ani innych sztuczek,uwierz mi

wierze.... choc pracuj nad szybkoscia to kto wie tongue piszac tamten post mialem na mysli caly czas jednego przeciwnika....

Zawsze mozna zaslonic sie tarcza utworzona z przeciwnika i sankyo smile

pozatym wczesniej trenowalem przez kilka lat kick-boxing i troszke liznolem karate i uwierz mi ze nawet kilka przeciwnikow to nie problem w porownani z kick-boxerem ktory trenuje 7 lat i jest niewiarygodnie szybki, precyzyjny i silny.

A uprzedzajac pozniejsze pytania nie chodzi mi tu o grupke mistrzów sztuk walk tylko o zwyklych laikow.

ciosami prostymi (chodziło o obronę ze strony Aikido)w wykonaniu boksera,odpowiedział bez wachania,nie mamy żadnych szans,nie ma fizycznej możliwości wyłapać dłoni takiego człowieka

Nie wiem jak u Ciebie, ale my nie uczymy sie lapac reki i nie skupiamy sie na niej...
Wg mnie aikido mozna sie obranic i mamy ogromne szanse, ale tylko po kilkunastu latach ciezkiego treningu.
A do przykladu mozna dac sobie nie tylko kick-boxera, ale tez karateke czy kazdego innego cos trenujacego.
I jak to moj sensei pwiedzial, ze w aikido nie uczy sie rozbijania cegieł(bo gdzieś tam ktoś po 10 latach treningu rozbił 5 cegieł gołą ręką), bo jakby aikido uczyło rozbijania cegiel to po tych dziesięciu latach rozbijalibyśmy 10, albo wiecej cegieł.
My uczymy sie zjednoczenia umysłu z ciałem i wielu trudnych i skomplikowanych technik. Wiec ja cwicze z przekonaniem, ze kiedys uda mi sie to osiagnac i aikido bedzie pomocne w zyciu codziennm, a takze w obronie i bedzie na tyle skuteczne, ze atakujacy mnie napastnik wyjdzie z tego bez zadnych obrazen i nie poczuje bólu przy technice i nie bedzie sie chiał już wiecej bić. To dlamnie szczyt moich marzeń i mistrzostwo w aikido.

 

#74 04-04-2009 13:41:14

El Zorro
gość
seiza

Re: Co robić gdy przeciwnik oporuje???

Dokładnie tak. Sensei Nishio zawsze mówił, ze najwazniejsze jest irimi i atemi... jezeli w ataku jodan zuki myślisz, ze złapiesz rękę i na treningu tak wykonujecie techniki to wspólczuje... jednym z uczniów Nishio byłzawodowy bokser który pomagał Senseiowi przy tworzeniu tego stylu, zresztą sensei Nishio stoczył pojedynek pod koniec lat 60 z mistrzem japonii w boksie i wygrał uzywając aikido.

 

#75 04-04-2009 14:17:20

Shinshin
moderator
seizaseizaseizaseizaseizaseiza
Skąd: Kobayashi
Zarejestrowany: 10-12-2008
Posty: 2837

Re: Co robić gdy przeciwnik oporuje???

Nishio pisze:

Dokładnie tak. Sensei Nishio zawsze mówił, ze najwazniejsze jest irimi i atemi... jezeli w ataku jodan zuki myślisz, ze złapiesz rękę i na treningu tak wykonujecie techniki to wspólczuje...

Właśnie tego nas uczą na treningach i jeżeli zastosujemy się do tych "zasad", to w walce z bokserem mamy duże szanse. Oczywiście, mówię o porównywalnym stopniu wyszkolenia w wypadku obu przeciwników. Bo nie ma co się oszukiwać, początkujący aikidoka nie pokona zawodowego boksera.


Prawdziwe zwycięstwo, to zwycięstwo nad sobą.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB